Złodziej chciał staranować właściciela auta
06.02.2012
, aktualizacja: 06.02.2012 15:13
Gdy właściciel ciężarówki nakrył złodzieja na gorącym uczynku, temu drugiemu z odsieczą ruszył jego kompan.
W nocy z piątku na sobotę policjanci z komisariatu na Rubinkowie dostali informację o kradzieży z włamaniem do ciężarówki. Zadzwonił właściciel pojazdu, który wracając z żoną do domu, nakrył złodzieja na gorącym uczynku. - W aucie osobowym siedział drugi złodziej i gdy zauważył co się dzieje ruszył swoim pojazdem wprost na zgłaszającego - mówi Artur Rzepka z Zespołu Komunikacji Społecznej Komendanta Miejskiego Policji w Toruniu. - Dyżurny błyskawicznie wysłał tam radiowozy. Policjanci zatrzymali uciekającego jednego z włamywaczy. Ten nie miał jednak przy sobie żadnego przedmiotu.
W jednym z koszy na śmieci mundurowi znaleźli porzucone CB-radio i rękawiczki złodzieja. - Obaj sprawcy usłyszeli zarzut dokonania wspólnie i w porozumieniu kradzieży z włamaniem do ciężarowego mercedesa - mówi Rzepka. - Kierowca dodatkowo usłyszał zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia właściciela ciężarówki.
Okazało się, że jeden ze sprawców ma na koncie sześć innych włamań do aut, na osiedlu Bielawy i działkach PZWNN. - W okradzionych samochodach ciężarowych i dostawczych najbardziej interesowały go CB-radia - mówi Rzepka.
Obaj sprawcy pochodzą z Torunia, mają po 28 lat. Byli już karani za kradzieże z włamaniami. W niedzielę prokurator zdecydował o policyjnym dozorze dla obu opryszków - nie mogą opuszczać kraju i muszą zapłacić po 1500 zł poręczenia majątkowego. Grozi im do 10 lat więzienia.
W jednym z koszy na śmieci mundurowi znaleźli porzucone CB-radio i rękawiczki złodzieja. - Obaj sprawcy usłyszeli zarzut dokonania wspólnie i w porozumieniu kradzieży z włamaniem do ciężarowego mercedesa - mówi Rzepka. - Kierowca dodatkowo usłyszał zarzut narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia właściciela ciężarówki.
Okazało się, że jeden ze sprawców ma na koncie sześć innych włamań do aut, na osiedlu Bielawy i działkach PZWNN. - W okradzionych samochodach ciężarowych i dostawczych najbardziej interesowały go CB-radia - mówi Rzepka.
Obaj sprawcy pochodzą z Torunia, mają po 28 lat. Byli już karani za kradzieże z włamaniami. W niedzielę prokurator zdecydował o policyjnym dozorze dla obu opryszków - nie mogą opuszczać kraju i muszą zapłacić po 1500 zł poręczenia majątkowego. Grozi im do 10 lat więzienia.
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień




