Umowa na 327 mln podpisana: można budować most

ber
06.10.2010 , aktualizacja: 06.10.2010 17:39
A A A Drukuj
Toruń ma zagwarantowane unijne pieniądze na budowę nowego mostu drogowego przy ul. Wschodniej.
Makieta nowego mostu drogowego przez Wisłę w Toruniu
Fot. Mikołaj Kuras / Agencja Gazeta
Makieta nowego mostu drogowego przez Wisłę w Toruniu
Umowę na wsparcie finansowe budowy przeprawy wraz z dojazdami podpisali w środę w Warszawie prezydent Michał Zaleski, skarbnik miasta Bolesław Tymolewski i Anna Siejda, dyrektor Centrum Unijnych Projektów Transportowych, które ocenia wnioski o dofinansowanie przez Brukselę inwestycji drogowych, kolejowych, lotniczych i morskich w naszym kraju. Nasze miasto dostanie na budowę mostu dokładnie 327,01 mln zł z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko (POiŚ). Podpisany w środę dokument otwiera władzom Torunia drogę do zawarcia umowy z głównym wykonawcą przeprawy. - Z konsorcjum firm Strabag i Hermann Kirchner, które wygrało przetarg na realizację inwestycji spotkamy się 14 października - mówi Agnieszka Kobus-Pęńsko, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg. - Od tego dnia będzie ono miało 32 miesiące na wzniesienie przeprawy wraz z dojazdami.

Budowlańcy będą mieli sporo pracy, bo oprócz mostu muszą zbudować m.in. 830-metrową estakadę nad terenami zalewowymi na Rudaku i 600-metrową na Winnicy, wiadukt nad linią kolejową i przejście dla pieszych w rejonie ul. Rypińskiej oraz węzły drogowe. Po zakończeniu robót udzielą na nie 60-miesięcznej gwarancji i zainkasują z miejskiej kasy 548,6 mln zł. Do tej kwoty trzeba doliczyć jeszcze koszty przygotowania inwestycji, czyli m.in.: dokumentacji, promocji, wykupu terenów pod budowę i utrzymania biura realizacji projektu mostowego.

W sumie realizacja całego zadania pochłonie 753,01 mln zł. Toruń sfinansuje ją pieniędzmi z POiŚ, budżetu miasta i kredytu z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Na jego zaciągnięcie zgodzili się rajcy na marcowej sesji rady miasta.

MZD ciągle szuka firmy, która ubezpieczy budowę mostu, bo w dwóch poprzednich przetargach nie udało się wyłonić ubezpieczyciela. Obecny konkurs potrwa do 19 października. Drogowcy zapewniają jednak, że bez firmy ubezpieczeniowej można rozpocząć roboty. - Z formalnego punktu widzenia nie ma przeszkód, tym bardziej, że pierwszy etap po podpisaniu umowy z wykonawcą będzie obejmował prace przygotowawcze, polegające na opracowaniu organizacji ruchu na czas robót i na prowadzeniu prac rozbiórkowych - zapewnia Barbara Tyrankiewicz, kierownik biura realizacji projektu mostowego

Podziel się

  • 27 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów