Ministerstwo: Więcej kasy na most nie będzie

ber
2009-07-28 , aktualizacja: 29.07.2009 11:25
A A A Drukuj
Ministerstwo Infrastruktury nie ma pieniędzy na większe dofinansowanie budowy drugiego toruńskiego mostu drogowego przez Wisłę.
Koszt nowej elektrociepłowni jest bowiem szacowany na miliard złotych. Dla porównania: tańszy będzie nowy toruński most drogowy przez Wisłę, który ma kosztować 753 mln zł
Koszt nowej elektrociepłowni jest bowiem szacowany na miliard złotych. Dla porównania: tańszy będzie nowy toruński most drogowy przez Wisłę, który ma kosztować 753 mln zł
Taką wiadomość przekazał dziś dziennikarzom poseł Zbigniew Girzyński. Parlamentarzysta 1 lipca wysłał pismo do premiera Donalda Tuska z pytaniem o finansowanie kluczowej dla naszego miasta inwestycji. Wczoraj dostał odpowiedź z Ministerstwa Infrastruktury. Z treści dokumentu jednoznacznie wynika, że nie ma szans na dodatkowe pieniądze unijne na budowę mostu. Ministerialni urzędnicy podkreślili również, że w styczniu 2009 r. władze Torunia zaakceptowały wysokość dofinansowania z Brukseli oraz złożyły jasną deklarację, że nie będą ubiegać się o dodatkowe środki unijne na budowę mostu. - Albo resort infrastruktury, albo prezydent Michał Zaleski wprowadzają torunian w błąd - mówi Girzyński. - Skoro prezydent w styczniu zadeklarował, że nie wystąpi o dodatkowe fundusze, dlaczego przekonuje mieszkańców naszego miasta, że dofinansowanie może sięgnąć prawie 770 mln zł.

Zdaniem parlamentarzysty prezydent Zaleski nie jest w stanie zbudować mostu o jakim marzy. W związku z tym powinien zmienić koncepcję i poszukać tańszych rozwiązań.

Zobacz animację Trasy Wschodniej

Budowę przeprawy na wysokości ul. Wschodniej miejscy urzędnicy wycenili na 921,3 mln zł. Z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko dostaniemy 327 mln zł, ale władze Torunia zabiegają o zwiększenie dofinansowania.

- To czysta hipokryzja - ripostuje Girzyńskiemu prezydent Zaleski. - Czy ja komukolwiek cokolwiek zarzucam coś w tej sprawie? Przecież interpelacja była inicjatywą posła Girzyńskiego.

Prezydent zapewnia również, iż w styczniu br. nie deklarował, że miasto nie wystąpi o dodatkowe pieniądze z Brukseli na budowę mostu. - Gdy nasz projekt był przenoszony z listy rezerwowej na podstawową POIiŚ, minister infrastruktury Cezary Grabarczyk postawił warunek: kwota dofinansowania nie ulegnie zmianie, czyli na realizację inwestycji dostaniemy 327 mln zł - mówi prezydent Zaleski. - Zgodziłem się na to, wiedząc, że nasza rozmowa dotyczy umieszczenia zadania na liście projektów kluczowych. Przecież ostateczna decyzja o wysokości unijnego wsparcia zostanie podjęta dopiero po złożeniu wniosku o dofinansowanie, który zawieźliśmy do Warszawy w czerwcu. A kwoty zapisane przy projektach umieszczonych na liście się zmieniają.

Zaleski twierdzi, że na szczęście odpowiedź na poselską interpelację nie jest odpowiedzią na oficjalny wniosek. Przypomina, że obecnie trwa jego ocena merytoryczna. Przyznaje, że dostał informację, że w kilku mało istotnych punktach trzeba go uzupełnić. Zapewnia też, że miasto jest w stanie zbudować most nawet przy dofinansowaniu na poziomie 327 mln zł. - Niestety, jeśli poseł Girzyński będzie dalej walczył o zwiększenie dofinansowania, to obawiam się, że z Brukseli dostaniemy tylko 327 mln zł - podsumowuje Zaleski. - Moim zdaniem jego działanie szkodzi tej inwestycji..

Podziel się

  • 24 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy