Min. Grabarczyk: nie dostaniecie kasy na most
26.08.2008
, aktualizacja: 26.08.2008 11:05
Nie będzie pieniędzy na toruński most przez Wisłę z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko. Wszystkie wolne środki rząd przeznaczy na inwestycje priorytetowe związane z Euro 2012. Przeprawy przez Wisłę nie ma wśród nich

Nowy most w Toruniu - wciąż wirtualny - ma mieć 540 m długości, 30 m szerokości, dwie dwupasmowe jezdnie, jak na drodze ekspresowej, oraz chodniki, ścieżki rowerowe. Cena ok. 650 mln zł, termin oddania do użytku nieznany

Fot. Wojciech Kardas / AG
Budowa odcinka A1 z Nowych Marz do Torunia ruszyła pod koniec sierpnia 2008r. Pierwszą łopatę wbił minister infrastruktury Cezary Grabarczyk w towarzystwie samorządowców z województwa.
ZOBACZ TAKŻE
- Makowski: Prezydent Zaleski się pogubił (19-09-08, 06:00)
- Kwidzyn pokazał Toruniowi jak zbudować most (11-09-08, 06:00)
- Kto zapłaci za nowy most: my czy państwo (28-08-08, 00:00)
- Toruńscy samorządowcy: postawmy most za swoje (26-08-08, 18:58)
- Toruń: Nowy most im. Steve'a Fossetta? (25-07-08, 01:00)
Budowa mostu drogowego przez Wisłę jest wpisana na listę rezerwową unijnego programu Infrastruktura i Środowisko. Z tego samego programu miał być finansowany odcinek A1 z Nowych Marz do Torunia. Zarezerwowano na niego ponad 941 mln zł. Jednak te pieniądze nie zostaną wydane - rząd dogadał się ze spółką Gdańsk Transport Company, która zbuduje drogę bez unijnego wsparcia. Niestety, zaoszczędzone środki nie trafią do Torunia. - Przecież waszego mostu nie ma na liście projektów kluczowych - mówił wczoraj w Nowych Marzach Cezary Grabarczyk, minister infrastruktury.
- Jest, tylko w rezerwie - odpowiedział zaskoczony Michał Zaleski, prezydent Torunia.
- To są projekty rezerwowe, ale są jeszcze priorytety związane z Euro 2012 - ripostował Grabarczyk. - Na tej liście toruńskiego mostu nie ma. Zaoszczędzone pieniądze z programu Infrastruktura i Środowisko w pierwszej kolejności zostaną wydane na budowę drogi łączącej Polskę z Ukrainą, czyli S12 lub S17.
Minister infrastruktury nie krył, że musi studzić nadzieje związane z finansowaniem budowy mostu przez Wisłę z programu Infrastruktura i Środowisko. Bez ogródek stwierdził, że perspektywy nie są optymistyczne, bo ceny idą w górę i na jakiekolwiek nadwyżki finansowe nie ma co liczyć. Zasugerował, by pieniędzy na przeprawę szukać w resorcie finansów. Od razu zastrzegł jednak, że takiej inwestycji nie ma w projekcie budżetu na przyszły rok.
Słuchając ministra infrastruktury, prezydent Zaleski nie krył zdenerwowania: - Widać, że ten rząd nie jest zainteresowany pomocą dla Torunia. Nadal będziemy uczestniczyć w każdej weryfikacji listy podstawowej programu Infrastruktura i Środowisko i czekać na pozytywną decyzję. Nie możemy też zaniechać starań o pieniądze z budżetu. Wielką rolę mogą odegrać w nich toruńscy parlamentarzyści. Będzie to jednak długa i ciężka droga.
Podobnie jak Zaleskiego, słowa ministra Grabarczyka zaskoczyły Grzegorza Karpińskiego, toruńskiego posła PO: - To dla mnie zupełnie nowa wiadomość. Elżbieta Bieńkowska [szefowa resortu rozwoju regionalnego - red.] zapewniała mnie, iż z obserwacji innych krajów wynika, że wszystkie inwestycje z listy rezerwowej zostaną zrealizowane. Muszę porozmawiać z ministrem Grabarczykiem i wyjaśnić, dlaczego wygłasza takie opinie.
A1 do Torunia już w budowie
Drogowcy rozpoczęli prace przy autostradzie z Nowych Marz koło Grudziądza do Torunia. Pierwszą łopatę wbił wczoraj Cezary Grabarczyk w towarzystwie samorządowców z naszego województwa. Drugi etap projektu Amber One Autostrada A1, podobnie jak pierwszy, zrealizuje Gdańsk Transport Company SA. Nie zmienił się też główny wykonawca. Pozostało nim konsorcjum Skanska-NDI. W ciągu trzech lat drogowcy zbudują 51,72 km nowej dwupasmowej drogi z Nowych Marz do Lubicza i zmodernizują 10,7 km trasy z Lubicza do węzła w Czerniewicach. W ramach tego projektu w Grudziądzu powstanie najdłuższy w Polsce most przez Wisłę oraz zostaną rozbudowane w pobliżu Torunia przeprawy przez Wisłę i Drwęcę. - Budowa tych mostów oraz przecięcie w trzech miejscach obszaru Natura 2000 to największe wyzwania tego projektu - mówi Torbjörn Nohrsted, prezes GTC SA.
Plac budowy podzielono na cztery odcinki: Nowe Marzy-Grudziądz, Grudziądz-Lisewo, Lisewo-Lubicz i Lubicz-Czerniewice. Na trasie powstaną cztery dwupoziomowe, bezkolizyjne węzły drogowe: Grudziądz, Lisewo, Turzno i Lubicz. W ramach drugiego etapu drogowcy zbudują też węzeł Warlubie, należący do pierwszego etapu inwestycji. W zakres prac nie wchodzą natomiast roboty przy węźle w Czerniewicach, który powstał w ramach prac przy drodze ekspresowej S10.
Budowa A1 na pewno nie rozwiąże problemów komunikacyjnych Torunia, a może stworzyć nowe, bo nasze miasto ma być z nią połączone w Lubiczu jedynie jedną jezdnią z dwoma pasami ruchu. - To problem władz Torunia - twierdzi Grabarczyk.
Innego zdania jest prezydent Zaleski: - Tak kuriozalne rozwiązanie jest nie do przyjęcia. Bez korekty tego pomysłu tak naprawdę niewiele skorzystamy na tej inwestycji. My zbudujemy czteropasmową drogę, ale tylko do granic miasta, dalej nam nie wolno. Chcemy, by pozostały odcinek był taki sam, ale to leży w gestii państwa.
Z wczorajszej uroczystości w Nowych Marzach niepocieszone wracały też władze Chełmży. Szef resortu infrastruktury wykluczył zmiany w projekcie i budowę dodatkowego węzła drogowego w Dźwierznie, na którym zależy chełmżanom.
Budowa jednego kilometra nowej autostrady kosztuje 11,7 mln euro, a koszt postawienia trzech mostów to 191 mln euro. Cały projekt wyceniono na ponad 3,1 mld zł. Autostradą z Czerniewic do Rusocina koło Gdańska pojedziemy pod koniec 2011 r.
W październiku GTC skończy natomiast budowę 65-kilometrowego odcinka ze Swarożyna do Nowych Marz. Obecnie A1 można przejechać tylko 25 km ze Swarożyna do Rusocina. Dotychczas nie zapadła jeszcze decyzja, ile będzie kosztował przejazd z Nowych Marz do Rusocina. W lipcu minister Grabarczyk deklarował, że będzie to 20 gr za km.
marcin.behrendt@torun.agora.pl
- Jest, tylko w rezerwie - odpowiedział zaskoczony Michał Zaleski, prezydent Torunia.
- To są projekty rezerwowe, ale są jeszcze priorytety związane z Euro 2012 - ripostował Grabarczyk. - Na tej liście toruńskiego mostu nie ma. Zaoszczędzone pieniądze z programu Infrastruktura i Środowisko w pierwszej kolejności zostaną wydane na budowę drogi łączącej Polskę z Ukrainą, czyli S12 lub S17.
Minister infrastruktury nie krył, że musi studzić nadzieje związane z finansowaniem budowy mostu przez Wisłę z programu Infrastruktura i Środowisko. Bez ogródek stwierdził, że perspektywy nie są optymistyczne, bo ceny idą w górę i na jakiekolwiek nadwyżki finansowe nie ma co liczyć. Zasugerował, by pieniędzy na przeprawę szukać w resorcie finansów. Od razu zastrzegł jednak, że takiej inwestycji nie ma w projekcie budżetu na przyszły rok.
Słuchając ministra infrastruktury, prezydent Zaleski nie krył zdenerwowania: - Widać, że ten rząd nie jest zainteresowany pomocą dla Torunia. Nadal będziemy uczestniczyć w każdej weryfikacji listy podstawowej programu Infrastruktura i Środowisko i czekać na pozytywną decyzję. Nie możemy też zaniechać starań o pieniądze z budżetu. Wielką rolę mogą odegrać w nich toruńscy parlamentarzyści. Będzie to jednak długa i ciężka droga.
Podobnie jak Zaleskiego, słowa ministra Grabarczyka zaskoczyły Grzegorza Karpińskiego, toruńskiego posła PO: - To dla mnie zupełnie nowa wiadomość. Elżbieta Bieńkowska [szefowa resortu rozwoju regionalnego - red.] zapewniała mnie, iż z obserwacji innych krajów wynika, że wszystkie inwestycje z listy rezerwowej zostaną zrealizowane. Muszę porozmawiać z ministrem Grabarczykiem i wyjaśnić, dlaczego wygłasza takie opinie.
A1 do Torunia już w budowie
Drogowcy rozpoczęli prace przy autostradzie z Nowych Marz koło Grudziądza do Torunia. Pierwszą łopatę wbił wczoraj Cezary Grabarczyk w towarzystwie samorządowców z naszego województwa. Drugi etap projektu Amber One Autostrada A1, podobnie jak pierwszy, zrealizuje Gdańsk Transport Company SA. Nie zmienił się też główny wykonawca. Pozostało nim konsorcjum Skanska-NDI. W ciągu trzech lat drogowcy zbudują 51,72 km nowej dwupasmowej drogi z Nowych Marz do Lubicza i zmodernizują 10,7 km trasy z Lubicza do węzła w Czerniewicach. W ramach tego projektu w Grudziądzu powstanie najdłuższy w Polsce most przez Wisłę oraz zostaną rozbudowane w pobliżu Torunia przeprawy przez Wisłę i Drwęcę. - Budowa tych mostów oraz przecięcie w trzech miejscach obszaru Natura 2000 to największe wyzwania tego projektu - mówi Torbjörn Nohrsted, prezes GTC SA.
Plac budowy podzielono na cztery odcinki: Nowe Marzy-Grudziądz, Grudziądz-Lisewo, Lisewo-Lubicz i Lubicz-Czerniewice. Na trasie powstaną cztery dwupoziomowe, bezkolizyjne węzły drogowe: Grudziądz, Lisewo, Turzno i Lubicz. W ramach drugiego etapu drogowcy zbudują też węzeł Warlubie, należący do pierwszego etapu inwestycji. W zakres prac nie wchodzą natomiast roboty przy węźle w Czerniewicach, który powstał w ramach prac przy drodze ekspresowej S10.
Budowa A1 na pewno nie rozwiąże problemów komunikacyjnych Torunia, a może stworzyć nowe, bo nasze miasto ma być z nią połączone w Lubiczu jedynie jedną jezdnią z dwoma pasami ruchu. - To problem władz Torunia - twierdzi Grabarczyk.
Innego zdania jest prezydent Zaleski: - Tak kuriozalne rozwiązanie jest nie do przyjęcia. Bez korekty tego pomysłu tak naprawdę niewiele skorzystamy na tej inwestycji. My zbudujemy czteropasmową drogę, ale tylko do granic miasta, dalej nam nie wolno. Chcemy, by pozostały odcinek był taki sam, ale to leży w gestii państwa.
Z wczorajszej uroczystości w Nowych Marzach niepocieszone wracały też władze Chełmży. Szef resortu infrastruktury wykluczył zmiany w projekcie i budowę dodatkowego węzła drogowego w Dźwierznie, na którym zależy chełmżanom.
Budowa jednego kilometra nowej autostrady kosztuje 11,7 mln euro, a koszt postawienia trzech mostów to 191 mln euro. Cały projekt wyceniono na ponad 3,1 mld zł. Autostradą z Czerniewic do Rusocina koło Gdańska pojedziemy pod koniec 2011 r.
W październiku GTC skończy natomiast budowę 65-kilometrowego odcinka ze Swarożyna do Nowych Marz. Obecnie A1 można przejechać tylko 25 km ze Swarożyna do Rusocina. Dotychczas nie zapadła jeszcze decyzja, ile będzie kosztował przejazd z Nowych Marz do Rusocina. W lipcu minister Grabarczyk deklarował, że będzie to 20 gr za km.
marcin.behrendt@torun.agora.pl
- 39 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
No i most popłynął
torunczyk2
26.08.08, 11:59
a my bedziemy pływać w 2012 roku na pontonach bo toruński staruszek będzie wremoncie. Dodać do tego liche połączenia z autostradą w Lubiczu i brakpołączenia w Czerniewicach co jest »
-
"Cała Polska buduje swoją stolicę" :(
wojtecky
26.08.08, 12:16
Zgadzam się z "kazikiem" - W-wa doi "prowincję" aż miło. Nasze 200tys. miasto aspiruje do ESK: my tu pany, kulturem mamy że hej, a słoma z butów nam wystaje - 1 (!) most drogowy przez Wisłę,»
-
Re: Min. Grabarczyk: nie dostaniecie kasy na most
uszaty25
26.08.08, 18:24
W sumie dobrze ze Zaleski zadnego mostu nie wybuduje, uparl sie za ta wschodnia niewiadomo czemu, a nie powinno byc tak ze wszystkie srodki ida na jedna inwestycje w calym wojewodztwie. »
Najczęściej czytane24 htydzień



