Tanie samoloty OLT Express ominą nasz regionalny port

Małgorzata Czajkowska
22.02.2012 , aktualizacja: 21.02.2012 21:41
A A A Drukuj
Firma OLT Express ogłosiła uruchomienie tanich krajowych lotów. Jej samoloty będą kursowały między lotniskami w dziewięciu miastach. Naszego regionalnego w Bydgoszczy wśród nich zabrakło. Niezadowoleni mieszkańcy protestują w internecie, władze portu "planują rozmowy"
Port Lotniczy Bydgoszcz. Tygodniowo ma obecnie 12 bezpośrednich lotów krajowe. W kwietniu w ruchu krajowym odprawiono 2,2 tys. pasażerów co dało wzrost w stosunku do kwietnia 2011 o 53 proc. Wszystkie to połączenia LOT-u do Warszawy.
Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Agencja Gazeta
Port Lotniczy Bydgoszcz. Tygodniowo ma obecnie 12 bezpośrednich lotów krajowe. W kwietniu w ruchu krajowym odprawiono 2,2 tys. pasażerów co dało wzrost w stosunku do kwietnia 2011 o 53 proc. Wszystkie to połączenia LOT-u do Warszawy.
Przewoźnik planuje uruchomienie lotów w kwietniu. Samoloty w jego barwach będą kursowały z: Gdańska, Katowic, Krakowa, Łodzi, Poznania, Warszawy, Wrocławia, Szczecina i Rzeszowa. Bydgoszczy na mapie nowych rejsów nie ma.

A jest o co walczyć, bo bilety mają kosztować od 99 zł, a dla pasażerów poniżej 16. roku życia będą oferowane 50-procentowe zniżki.

- To ma być linia nie tylko dla bogatych, ale dla wszystkich. Połowa biletów w każdym samolocie będzie sprzedawana w tak przystępnej cenie - zapowiada Jarosław Frankowski z OLT Express.

- Dlaczego nasz port lotniczy został pominięty? - pytam Edwarda Hartwicha, wicemarszałka województwa kujawsko-pomorskiego, który z ramienia Urzędu Marszałkowskiego nadzoruje rozwój lotniska.

- Wiem, że jakieś analizy były przeprowadzone, ale widać, jego władze uznały, że ta oferta nie jest dla nas atrakcyjna - odpowiedział.

- Bilety są za drogie, trasy mało interesujące?

- Nie mam takiej wiedzy, ponieważ to nie ja dokonywałem oceny tej propozycji. Może po prostu nie wpisuje się ona do strategii portu. Mamy połączenia z Warszawą realizowane przez LOT, oferta nowego przewoźnika byłaby pewnie konkurencyjna. O szczegóły należy pytać władze portu - podpowiada Hartwich.

Rzeczniczka prasowa bydgoskiego lotniska Joanna Sowińska wyjaśnia: - Jesteśmy w kontakcie z firmą OLT Express. Nowa siatka lotów krajowych tej linii robi wrażenie i życzymy przewoźnikowi sukcesów w jej rozwijaniu. Należy jednak pamiętać, że nasze centralne położenie i potencjał pasażerski wykluczają niektóre kierunki, np. rejsy do Gdańska czy Poznania. Prowadzimy negocjacje na temat lotów z Bydgoszczy do Krakowa. Jesteśmy otwarci i gotowi na rozwój połączeń krajowych i w tym kierunku podejmujemy konkretne działania, w tym planujemy rozmowy z firmą OLT Express.

- Czy powodem niepojawienia się nowego przewoźnika w regionie jest brak pieniędzy?

- Nie będę tego komentowała - ucina Sowińska.

Kiedy władze naszego lotniska dopiero przymierzają się do rozmów z nowym przewoźnikiem, Mateusz Machulski - autor strony o tanich lotach "Latająca Bydgoszcz" - wraz z miłośnikami tego portalu już ruszył do dzieła. Założył profil na Facebooku, by przekonać port lotniczy, że popełnił błąd, nie czyniąc starań, by znaleźć się w siatce nowych połączeń OLT Express.

- Zachęcamy wszystkich czytelników do przyłączenia się do naszej akcji - apeluje Machulski.

Z nowych krajowych rejsów cieszy się Szczecin.

- Grosza nie daliśmy przewoźnikowi, aby do nas latał - chwali się Krzysztof Domagalski, rzecznik prasowy tamtejszego Portu Lotniczego. - Zresztą, nie płacimy żadnemu, nawet Ryanairowi. Proponujemy współpracę na zdrowych biznesowych zasadach. Najpierw minimalizujemy opłaty lotniskowe i tym działaniem zachęcamy do uruchomienia połączeń, na rzecz danego przewoźnika uruchamiamy w regionie akcje marketingowe i promocyjne. Najkrócej mówiąc: nie dajemy żadnych pieniędzy, ale robimy wszystko, aby samolot miał komplet pasażerów.

Domagalski podejrzewa, że wiele portów płaci: - Każdy kieruje się własnymi zasadami, na pewno zapłacenie przewoźnikowi jest zachętą, aby szybciej i prościej podejmować decyzje. Nasze rozmowy z tą firmą trwały blisko pół roku, ale obie strony są zadowolone. Nowe połączenia ruszą u nas na przełomie kwietnia i maja.

Czy inni rzeczywiście płacą? Trudno odpowiedzieć, bo zasłaniają się tajemnicą handlową.

- Szczegółów handlowych nie zdradzamy - mówi Hanna Surma, rzeczniczka prasowa Portu Lotniczego w Poznaniu.

Władze OLT Express zapewniają, że są zainteresowane współpracą z lotniskiem w Bydgoszczy.

- Zależy nam na jak najszerszym rozbudowaniu siatki krajowych połączeń - argumentuje Magdalena Grzybowska, rzeczniczka prasowa OLT Express. - Planujemy spotkanie z jego władzami, aby porozmawiać na ten temat.

redakcja@torun.agora.pl

Czy regionalne lotnisko dobrze się rozwija? Dokąd jeszcze powinny latać stąd samoloty? Czekamy na opinie, piszcie: redakcja@torun.agora.pl

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy