CUPT nad Wisłą. Urząd wstrzymał dotację na most
30.12.2011
, aktualizacja: 29.12.2011 18:22
Centrum Unijnych Projektów Transportowych wstrzymało miastu wypłatę ponad 13 mln zł unijnej dotacji na budowę mostu. To efekt uchylenia przez GDOŚ decyzji środowiskowej dla najważniejszej toruńskiej inwestycji
ZOBACZ TAKŻE
- Zaleski i jego świta na rozmowach o moście (12-01-12, 12:58)
- Platforma o wstrzymaniu dotacji na most (29-12-11, 17:00)
- Most: ministerstwo zaprasza Zaleskiego do stolicy (29-12-11, 16:00)
- Zaleski reaguje na wstrzymanie kasy na most (29-12-11, 15:11)
- Wstrzymana unijna dotacja na nowy most (29-12-11, 12:01)
- Komunikat prezydenta Torunia w sprawie mostu (29-12-11, 11:34)
- Budowa mostu jak burza. Prace przy wiadukcie i w tunelu (28-12-11, 07:00)
- Toruń ma most! Z PCV i siatki na muchy (12-03-10, 10:00)
- Most na razie na makiecie - zobacz zdjęcia (11-03-10, 11:53)
GALERIA ZDJĘĆ
- Coraz więcej nowego mostu w Toruniu (zdjęcia) (27-12-11, 13:54)
SONDAŻ
Zgodnie z procedurą budujące most konsorcjum firm Strabag i Hermann Kirchner Polska wystawia Miejskiemu Zarządowi Dróg fakturę za wykonane prace. Nasi drogowcy płacą należność z własnych pieniędzy i zwracają się do CUPT o ich zwrot. Jego pracownicy pozytywnie ocenili i zaakceptowali listopadowy wniosek o wpłatę do toruńskiej kasy 13,3 mln zł. Gdy europejskie pieniądze były gotowe do wysłania, do CUPT trafiło stanowisko Generalnego Dyrektora Ochrony Środowiska uchylające decyzję środowiskową dla inwestycji.
- Warszawscy urzędnicy nie mając wiedzy co to do końca oznacza, wstrzymali wypłatę pieniędzy - tłumaczy Magdalena Flisykowska-Kacprowicz, skarbnik naszego miasta. - W okresie świątecznym wielu pracowników korzysta z urlopu, dlatego analiza prawna decyzji GDOŚ zostanie przeprowadzona w styczniu i dopiero po niej możemy spodziewać się przelewu. My te pieniądze chcielibyśmy dostać w 2013 r., bo na przyszły rok mamy już zapisane w budżecie 250 mln zł na most i obawiamy się, że więcej środków nie uda nam się wydać.
W podobnym tonie wypowiada się prezydent Michał Zaleski. - CUPT pewnie samo było zaskoczone decyzją GDOŚ, a okres świąteczny nie sprzyja konsultacjom w tej sprawie - mówi Zaleski.
- Nie boi się pan, że warszawscy urzędnicy wstrzymają kolejne wypłaty? - pytam.
- Boję się tylko złych ludzi, niczego więcej - odpowiada prezydent Torunia.
Inaczej na decyzję CUPT patrzy opozycyjna wobec Zaleskiego Platforma Obywatelska. - Nie chcę snuć czarnych scenariuszy, ale odbieramy pierwsze sygnały, że unijne wsparcie budowy mostu może być zagrożone - mówi Waldemar Przybyszewski, szef toruńskich radnych PO. - Z ust pracowników magistratu nie słyszymy natomiast żadnych deklaracji, co dalej z finansowaniem największej miejskiej inwestycji. Zadajemy sobie pytanie, czy nie będziemy musieli szukać innych pieniędzy na budowę, bo w tej sytuacji nawet kredyt z Europejskiego Banku Inwestycyjnego może być zagrożony. Nie wiem, czy nie powinniśmy już zacząć pracować nad alternatywą.
Takiego zagrożenia nie widzi na razie Prawo i Sprawiedliwość. - Trzeba zachować spokój - przekonuje radny tego ugrupowania Michał Jakubaszek. - Musimy wykorzystać możliwość odwołania się od decyzji GDOŚ. Teraz nic już nie jest w stanie wstrzymać budowy przeprawy.
Prezydent Zaleski został już zaproszony do Warszawy. 12 stycznia w siedzibie Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej spotka się z przedstawicielami instytucji zaangażowanych w budowę toruńskiego mostu. - Celem tego spotkania będzie szczegółowa analiza decyzji GDOŚ i jej konsekwencji, a w szczególności ustalenie możliwych środków zaradczych w zaistniałej sytuacji - zdradza Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy resortu transportu. - Do czasu wyjaśnienia sprawy CUPT wstrzymało przelewy w ramach złożonego wniosku o płatność. Na obecnym etapie nasze ministerstwo nie identyfikuje poważnego zagrożenia ewentualnej utraty dofinansowania z unijnych funduszy, a tryb dalszego postępowania z toruńskim projektem zostanie ustalony na styczniowym spotkaniu.
Przypomnijmy, że GDOŚ unieważnił decyzję środowiskową dla toruńskiego mostu 14 grudnia. Zrobił to na wniosek ośmiu mieszkańców ul. Świerkowej i Stowarzyszenia Toruń bez hałasu. Miasto mogło zabiegać w Warszawie o ponowne rozpatrzenie sprawy i skorzystało z tej furtki. - Przy naszym stanowisku pracowało wiele autorytetów z dziedziny ochrony środowiska - mówi wiceprezydent Torunia Zbigniew Fiderewicz. - Ustosunkowujemy się w nim do każdego ze stawianych nam zarzutów. Mamy nadzieję, że pozwoli to rzucić nowe światło na sprawę i przekona GDOŚ do zmiany decyzji.
Po analizie nadesłanych z Torunia dokumentów GDOŚ może uchylić swoje grudniowe stanowisko w całości lub części, albo je podtrzymać. W tym wypadku miasto może szukać sprawiedliwości w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym. Jeśli i te zabiegi okażą się nieskutecznie, władzom Torunia pozostanie walka przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.
- Warszawscy urzędnicy nie mając wiedzy co to do końca oznacza, wstrzymali wypłatę pieniędzy - tłumaczy Magdalena Flisykowska-Kacprowicz, skarbnik naszego miasta. - W okresie świątecznym wielu pracowników korzysta z urlopu, dlatego analiza prawna decyzji GDOŚ zostanie przeprowadzona w styczniu i dopiero po niej możemy spodziewać się przelewu. My te pieniądze chcielibyśmy dostać w 2013 r., bo na przyszły rok mamy już zapisane w budżecie 250 mln zł na most i obawiamy się, że więcej środków nie uda nam się wydać.
W podobnym tonie wypowiada się prezydent Michał Zaleski. - CUPT pewnie samo było zaskoczone decyzją GDOŚ, a okres świąteczny nie sprzyja konsultacjom w tej sprawie - mówi Zaleski.
- Nie boi się pan, że warszawscy urzędnicy wstrzymają kolejne wypłaty? - pytam.
- Boję się tylko złych ludzi, niczego więcej - odpowiada prezydent Torunia.
Inaczej na decyzję CUPT patrzy opozycyjna wobec Zaleskiego Platforma Obywatelska. - Nie chcę snuć czarnych scenariuszy, ale odbieramy pierwsze sygnały, że unijne wsparcie budowy mostu może być zagrożone - mówi Waldemar Przybyszewski, szef toruńskich radnych PO. - Z ust pracowników magistratu nie słyszymy natomiast żadnych deklaracji, co dalej z finansowaniem największej miejskiej inwestycji. Zadajemy sobie pytanie, czy nie będziemy musieli szukać innych pieniędzy na budowę, bo w tej sytuacji nawet kredyt z Europejskiego Banku Inwestycyjnego może być zagrożony. Nie wiem, czy nie powinniśmy już zacząć pracować nad alternatywą.
Takiego zagrożenia nie widzi na razie Prawo i Sprawiedliwość. - Trzeba zachować spokój - przekonuje radny tego ugrupowania Michał Jakubaszek. - Musimy wykorzystać możliwość odwołania się od decyzji GDOŚ. Teraz nic już nie jest w stanie wstrzymać budowy przeprawy.
Prezydent Zaleski został już zaproszony do Warszawy. 12 stycznia w siedzibie Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej spotka się z przedstawicielami instytucji zaangażowanych w budowę toruńskiego mostu. - Celem tego spotkania będzie szczegółowa analiza decyzji GDOŚ i jej konsekwencji, a w szczególności ustalenie możliwych środków zaradczych w zaistniałej sytuacji - zdradza Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy resortu transportu. - Do czasu wyjaśnienia sprawy CUPT wstrzymało przelewy w ramach złożonego wniosku o płatność. Na obecnym etapie nasze ministerstwo nie identyfikuje poważnego zagrożenia ewentualnej utraty dofinansowania z unijnych funduszy, a tryb dalszego postępowania z toruńskim projektem zostanie ustalony na styczniowym spotkaniu.
Przypomnijmy, że GDOŚ unieważnił decyzję środowiskową dla toruńskiego mostu 14 grudnia. Zrobił to na wniosek ośmiu mieszkańców ul. Świerkowej i Stowarzyszenia Toruń bez hałasu. Miasto mogło zabiegać w Warszawie o ponowne rozpatrzenie sprawy i skorzystało z tej furtki. - Przy naszym stanowisku pracowało wiele autorytetów z dziedziny ochrony środowiska - mówi wiceprezydent Torunia Zbigniew Fiderewicz. - Ustosunkowujemy się w nim do każdego ze stawianych nam zarzutów. Mamy nadzieję, że pozwoli to rzucić nowe światło na sprawę i przekona GDOŚ do zmiany decyzji.
Po analizie nadesłanych z Torunia dokumentów GDOŚ może uchylić swoje grudniowe stanowisko w całości lub części, albo je podtrzymać. W tym wypadku miasto może szukać sprawiedliwości w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym. Jeśli i te zabiegi okażą się nieskutecznie, władzom Torunia pozostanie walka przed Naczelnym Sądem Administracyjnym.
- 85 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
CUPT nad Wisłą. Urząd wstrzymał dotację na most
matkes
30.12.11, 08:38
"GDOŚ unieważnił decyzję środowiskową dla toruńskiego mostu 14 grudnia. Zrobił to na wniosek ośmiu mieszkańców ul. Świerkowej i Stowarzyszenia Toruń bez hałasu".Pluć we własne gniazdo. Co to»
-
CUPT nad Wisłą. Urząd wstrzymał dotację na most
torunianin.inc
30.12.11, 11:06
Od lat w Toruniu lokalna władza skutecznie ignoruje oczekiwania i opinie mieszkańców. A tu niespodzianka, okazało się że takie postępowanie może być bardzo kosztowne i narazić miasto na »
-
Re: CUPT nad Wisłą. Urząd wstrzymał dotację na mo
uszaty25
07.01.12, 18:05
Najgorsze jest to za jak Zaleski straci dotacje na most to i tak pojdzie w zaparte i do bledu sie nie przyzna, a budowa bedzie trwala pewnie ze 20 lat. »
Najczęściej czytane24 htydzień






więcej zdjęć