Zielone światło dla średnicówki
08.02.2012
, aktualizacja: 08.02.2012 15:56
Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska utrzymał w mocy decyzję środowiskową dla północnej średnicówki Torunia. Jeśli minister transportu wyda taki sam werdykt w sprawie zridu, drogowcy będą mogli ruszyć z budową trasy
Decyzję środowiskową dla dwóch odcinków północnej średnicówki od ul. Grudziądzkiej do Szosy Chełmińskiej i od ul. Wschodniej do ul. Grudziądzkiej wydał w maju 2010 r. bydgoski Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska. Jego stanowisko nie spodobało się jednak niektórym torunianom mieszkającym przy przyszłej trasie. Dlatego odwołali się od niego do Warszawy. GDOŚ zakończył w środę postępowanie w tej sprawie i utrzymał decyzję swojego podwładnego w mocy. - W dokumencie zmieniliśmy tylko drobiazgi - zapewnia jego rzecznik prasowy Monika Jakubiak.
Chodzi m.in. o uszczegółowienie warunków dotyczących sposobu organizacji terenu budowy, wprowadzenie nadzoru przyrodniczego w czasie realizacji inwestycji, czy zwiększenie wymogów, co do właściwości projektowanej cichej nawierzchni.
- Najpierw musimy się zapoznać ze stanowiskiem GDOŚ i jego uzasadnieniem - mówi Marek Żuchowski, jeden z mieszkańców ul. Świętopełka, który zaskarżył decyzję RDOŚ. - Jeśli wprowadzone zmiany nie będą satysfakcjonujące, będziemy się odwoływali dalej.
Decyzja GDOŚ nie kończy batalii prawnej, bo przeciwnicy inwestycji zaskarżyli też wydane w kwietniu ub.r. zezwolenie na realizację inwestycji drogowej (zrid) dla odcinka trasy od ul. Grudziądzkiej do Szosy Chełmińskiej. W tej sprawie ma się wypowiedzieć szef resortu transportu. - Mamy deklarację ministra, że zrobi to do końca marca - mówi Andrzej Glonek, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg. - Teraz gdy mamy ważną decyzję środowiskową być może nieco przyspieszy. Jeśli podtrzyma stanowisko wojewody kujawsko-pomorskiego i utrzyma zrid w mocy ogłosimy przetarg na wykonawcę trasy.
Drogowcy zapewniają, że dla odcinka średnicówki od ul. Grudziądzkiej do Szosy Chełmińskiej mają kompletną dokumentację projektowo-kosztorysową, a dla fragmentu od ul. Wschodniej do Grudziądzkiej przygotowują dokumenty niezbędne do złożenia wniosku o zrid.
Ułożenie pierwszego z nich wycenili na ponad 57 mln zł. Na realizacje tego 1,4-kilometrowego kawałka drogi miasto ma zagwarantowane ponad 28,5 mln zł unijnego wsparcia w Regionalnym Programie Operacyjnym. Kolejne 22 mln zł ma dostać z Brukseli na budowę ponad 3-kilometrowego fragmentu trasy od ul. Wschodniej do ul. Grudziądzkiej. Zgodnie z kosztorysem jego ułożenie pochłonie ponad 125,5 mln zł. Żeby nie stracić unijnego dofinansowania trasę trzeba ułożyć do końca 2014 r., by rok później móc ją rozliczyć.
Chodzi m.in. o uszczegółowienie warunków dotyczących sposobu organizacji terenu budowy, wprowadzenie nadzoru przyrodniczego w czasie realizacji inwestycji, czy zwiększenie wymogów, co do właściwości projektowanej cichej nawierzchni.
- Najpierw musimy się zapoznać ze stanowiskiem GDOŚ i jego uzasadnieniem - mówi Marek Żuchowski, jeden z mieszkańców ul. Świętopełka, który zaskarżył decyzję RDOŚ. - Jeśli wprowadzone zmiany nie będą satysfakcjonujące, będziemy się odwoływali dalej.
Decyzja GDOŚ nie kończy batalii prawnej, bo przeciwnicy inwestycji zaskarżyli też wydane w kwietniu ub.r. zezwolenie na realizację inwestycji drogowej (zrid) dla odcinka trasy od ul. Grudziądzkiej do Szosy Chełmińskiej. W tej sprawie ma się wypowiedzieć szef resortu transportu. - Mamy deklarację ministra, że zrobi to do końca marca - mówi Andrzej Glonek, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg. - Teraz gdy mamy ważną decyzję środowiskową być może nieco przyspieszy. Jeśli podtrzyma stanowisko wojewody kujawsko-pomorskiego i utrzyma zrid w mocy ogłosimy przetarg na wykonawcę trasy.
Drogowcy zapewniają, że dla odcinka średnicówki od ul. Grudziądzkiej do Szosy Chełmińskiej mają kompletną dokumentację projektowo-kosztorysową, a dla fragmentu od ul. Wschodniej do Grudziądzkiej przygotowują dokumenty niezbędne do złożenia wniosku o zrid.
Ułożenie pierwszego z nich wycenili na ponad 57 mln zł. Na realizacje tego 1,4-kilometrowego kawałka drogi miasto ma zagwarantowane ponad 28,5 mln zł unijnego wsparcia w Regionalnym Programie Operacyjnym. Kolejne 22 mln zł ma dostać z Brukseli na budowę ponad 3-kilometrowego fragmentu trasy od ul. Wschodniej do ul. Grudziądzkiej. Zgodnie z kosztorysem jego ułożenie pochłonie ponad 125,5 mln zł. Żeby nie stracić unijnego dofinansowania trasę trzeba ułożyć do końca 2014 r., by rok później móc ją rozliczyć.
- 32 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
-
Zielone światło dla średnicówki
marcin.grzegorz
08.02.12, 16:44
Niech ruszają z tym jak najszybciej. To bardzo potrzebna droga - i jeszcze przedłużyć od Sz. Chełmińskiej do Grunwaldzkiej i w kierunku Okrężnej, żeby zamknąć krąg! »
-
Zielone światło dla średnicówki
michauuuuu
08.02.12, 16:46
A też będzie płatna tak jak obwodnica Torunia?;p»
-
Zielone światło dla średnicówki
magistra125
09.02.12, 15:53
Ja nie wiem, jak ta trasa zlikwiduje "kilometrowe korki w Toruniu". Według obecnego, zmienionego całkiem niedawno projektu, będzie ona dochodzić do Chełmińskiej, a potem Chełmińską do »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Wypadek na Gniewkowskiej. Jedna osoba nie ...
- Apteka Królewska zamknięta po 622 latach
- Utrudnienia na jednej z głównych arterii ...
- TOP-lista ściganych przestępców z Torunia ...
- Miasto chce pożyczyć kurii ponad milion zł
- Gwiazda You Can Dance tańczy ku chwale ...
- Fabryka kultowego keczupu Włocławek na ...
- Tor F1 i Chinatown nad Wisłą. Nasze ...
- Kuria sprzedaje pałac za 8 mln zł, bo ma ...
- TOP-lista ściganych przestępców z Torunia ...
- Rekiny toruńskiego biznesu wysoko w rankingach
- Zobacz unikalne, przedwojenne zdjęcia ...
- To dopiero były żużlowe derby! Oto lata ...
- Wypadek na Gniewkowskiej. Jedna osoba nie ...




