2 zł w ręku ministra. Czy zapłacimy za przejazd obwodnicą?
06.02.2012
, aktualizacja: 05.02.2012 19:45
W piątek skończy się darmowa jazda nowym odcinkiem - informowani są już kierowcy na A1. Nie ma decyzji, czy płatna będzie autostradowa obwodnica Torunia
Od soboty trzeba będzie zapłacić za cały przejazd autostradą z Torunia na Wybrzeże. Podróż samochodem osobowym z Lubicza do Rusocina pod Gdańskiem wyceniono na 27,9 zł. Ruszając nad morze z Czerniewic, należy wyłożyć dodatkowe 2 zł. Do tej pory z nowo wybudowanego fragmentu A1 spod naszego miasta do Nowych Marz koło Grudziądza korzystaliśmy za darmo.
Koncesjonariusz trasy, spółka Gdańsk Transport Company, już informuje kierowców o wprowadzeniu opłat.
- W piątek na bramce zjazdowej dostałem taryfikator obowiązujący od 11 lutego - mówi czytelnik "Gazety", który skontaktował się z redakcją. - Za przejazd z Czerniewic do Lubicza trzeba będzie zapłacić 2 zł. Codziennie podróżuję tym odcinkiem do pracy. Kurs w dwie strony wyniesie mnie 4 zł dziennie. Każdego miesiąca mamy około 20 dni roboczych, czyli koszty dojazdu do pracy wzrosną o 80 zł. Kwota ta jest znacznym obciążeniem dla mojej pensji. Dlatego będę jeździł przez miasto.
Przed podobnym dylematem staną setki mieszkańców Torunia i okolic. Nie wiadomo jednak, czy decyzję będą musieli podejmować już w tym tygodniu.
Przypomnijmy, że pierwotnie kujawsko-pomorski odcinek autostrady A1 z Czerniewic do Nowych Marz miał być darmowy tylko do 14 stycznia. Zdecydował tak minister infrastruktury Cezary Grabarczyk krótko przed otwarciem tego 62-kilometrowego fragmentu trasy. Po zmianie rządu nowy szef resortu transportu Sławomir Nowak, który przejął kompetencje Grabarczyka, przedłużył promocję o kolejne 30 dni, do 10 lutego. Tym samym byliśmy zwolnieni z opłat przez 120 dni, tj. przez maksymalny okres, jaki został wpisany do umowy z GTC. Jednocześnie Nowak zapewnił, że będzie pracował nad rozwiązaniem systemowym dotyczącym zasad korzystania z autostradowej obwodnicy Torunia, czyli odcinka między Lubiczem a Czerniewicami. Władze naszego miasta zabiegają, by był on bezpłatny przynajmniej do zakończenia budowy mostu drogowego przy ul. Wschodniej, co ma nastąpić w lipcu przyszłego roku.
- Decyzja w sprawie opłat na obwodnicy jeszcze nie zapadła - poinformował nas w piątek Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy resortu transportu, budownictwa i gospodarki morskiej. - GTC rozpoczęło akcję informacyjną, bo zgodnie z umową kończy się darmowy okres. Skoro nie ma innej decyzji, spółka musi zakładać, że za cały fragment trasy trzeba będzie płacić.
Senator Michał Wojtczak, szef toruńskiej Platformy Obywatelskiej: - Próbuję skontaktować się z ministrem Nowakiem i umówić na spotkanie w tej sprawie. Doskonale zdaję sobie sprawę, że po rezygnacji z opłat trzeba będzie wypłacić GTC więcej pieniędzy z państwowej kasy. Chociaż 2 zł za przejazd z Czerniewic do Lubicza to nie majątek, dobrze byłoby pojeździć tym odcinkiem za darmo przynajmniej do zakończenia budowy nowego toruńskiego mostu drogowego.
Nasz odcinek
Pierwsze samochody pomknęły kujawsko-pomorskim fragmentem A1 z Czerniewic do Nowych Marz 14 października. Dalej na Wybrzeże można jechać wybudowaną wcześniej trasą do Rusocina pod Gdańskiem. Nasz odcinek autostrady A1 ułożyło konsorcjum firm Skanska-NDI na zlecenie GTC. Powstawał 27 miesięcy i kosztował 730 mln euro. 581 mln euro to cena drogi, a 149 mln euro - mostu przez Wisłę pod Grudziądzem oraz rozbudowy przepraw przez Wisłę i Drwęcę koło Torunia.
Koncesjonariusz trasy, spółka Gdańsk Transport Company, już informuje kierowców o wprowadzeniu opłat.
- W piątek na bramce zjazdowej dostałem taryfikator obowiązujący od 11 lutego - mówi czytelnik "Gazety", który skontaktował się z redakcją. - Za przejazd z Czerniewic do Lubicza trzeba będzie zapłacić 2 zł. Codziennie podróżuję tym odcinkiem do pracy. Kurs w dwie strony wyniesie mnie 4 zł dziennie. Każdego miesiąca mamy około 20 dni roboczych, czyli koszty dojazdu do pracy wzrosną o 80 zł. Kwota ta jest znacznym obciążeniem dla mojej pensji. Dlatego będę jeździł przez miasto.
Przed podobnym dylematem staną setki mieszkańców Torunia i okolic. Nie wiadomo jednak, czy decyzję będą musieli podejmować już w tym tygodniu.
Przypomnijmy, że pierwotnie kujawsko-pomorski odcinek autostrady A1 z Czerniewic do Nowych Marz miał być darmowy tylko do 14 stycznia. Zdecydował tak minister infrastruktury Cezary Grabarczyk krótko przed otwarciem tego 62-kilometrowego fragmentu trasy. Po zmianie rządu nowy szef resortu transportu Sławomir Nowak, który przejął kompetencje Grabarczyka, przedłużył promocję o kolejne 30 dni, do 10 lutego. Tym samym byliśmy zwolnieni z opłat przez 120 dni, tj. przez maksymalny okres, jaki został wpisany do umowy z GTC. Jednocześnie Nowak zapewnił, że będzie pracował nad rozwiązaniem systemowym dotyczącym zasad korzystania z autostradowej obwodnicy Torunia, czyli odcinka między Lubiczem a Czerniewicami. Władze naszego miasta zabiegają, by był on bezpłatny przynajmniej do zakończenia budowy mostu drogowego przy ul. Wschodniej, co ma nastąpić w lipcu przyszłego roku.
- Decyzja w sprawie opłat na obwodnicy jeszcze nie zapadła - poinformował nas w piątek Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy resortu transportu, budownictwa i gospodarki morskiej. - GTC rozpoczęło akcję informacyjną, bo zgodnie z umową kończy się darmowy okres. Skoro nie ma innej decyzji, spółka musi zakładać, że za cały fragment trasy trzeba będzie płacić.
Senator Michał Wojtczak, szef toruńskiej Platformy Obywatelskiej: - Próbuję skontaktować się z ministrem Nowakiem i umówić na spotkanie w tej sprawie. Doskonale zdaję sobie sprawę, że po rezygnacji z opłat trzeba będzie wypłacić GTC więcej pieniędzy z państwowej kasy. Chociaż 2 zł za przejazd z Czerniewic do Lubicza to nie majątek, dobrze byłoby pojeździć tym odcinkiem za darmo przynajmniej do zakończenia budowy nowego toruńskiego mostu drogowego.
Nasz odcinek
Pierwsze samochody pomknęły kujawsko-pomorskim fragmentem A1 z Czerniewic do Nowych Marz 14 października. Dalej na Wybrzeże można jechać wybudowaną wcześniej trasą do Rusocina pod Gdańskiem. Nasz odcinek autostrady A1 ułożyło konsorcjum firm Skanska-NDI na zlecenie GTC. Powstawał 27 miesięcy i kosztował 730 mln euro. 581 mln euro to cena drogi, a 149 mln euro - mostu przez Wisłę pod Grudziądzem oraz rozbudowy przepraw przez Wisłę i Drwęcę koło Torunia.
- 2 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
2 zł w ręku ministra. Czy zapłacimy za przejazd...
bart_lex
06.02.12, 12:49
To nie tylko problem torunian. Jeżdżąc często na trasie Bydgoszcz - Warszawa będę niejako zmuszony zapłacić 2 zł, albowiem S10 została poprowadzona po śladzie A1. Oczywiście, z powodu tych 2»
-
2 zł w ręku ministra. Nie widzę problemu...
tygrys102
06.02.12, 17:09
Magistrat będzie zbierał kwity opłat ( po 2 zł) i wystawi ministrowi Nowakka miesięczną fakturę. Za co - opłata środowiskowo - ekologiczna, chroniąca "gotyk" od zniszczenia. Uchwała Rady »
Najczęściej czytane24 htydzień




