Astronomiczny clubbing. Sygnały z kosmosu brzmią jak muzyka [SŁUCHAJ]
10.06.2011
, aktualizacja: 10.06.2011 10:53
Nasz projekt artystyczny to sztuka, która wprowadza w życie niepokój, pobudza do myślenia i wywołuje refleksje towarzyszące zwykle procesowi poznawczemu w nauce
Grzegorz Giedrys: Jak brzmi kosmos?
Sebastian Soberski: Tak naprawdę nie da się usłyszeć kosmosu. Dźwięk propaguje się tylko tam, gdzie jest atmosfera, tam, gdzie mogą występować fale dźwiękowe. W rzeczywistości nie słyszymy ciał niebieskich, tylko rejestrujemy fale elektromagnetyczne. I te informacje możemy przetworzyć albo na obraz, albo na dźwięk. Dzięki temu można łatwo połączyć osiągnięcia astrofizyki ze sztuką eksperymentalną. W kwietniu na Festiwalu Nauki i Sztuki zrobiliśmy pokaz, który łączył muzykę z wizualizacjami na ekranie o średnicy 800 m kw. - projekcje wyświetlaliśmy na największym w kraju radioteleskopie. Robiło to wrażenie.
Rafale, wraz z Wojciechem Ziębą odpowiadasz za muzyczną stronę tej inicjatywy.
Rafał Iwański: Aby zrealizować ten projekt, mieszkaliśmy kilka dni w Piwnicach. To było ciekawe doświadczenie. Zajmowaliśmy salę wykładową w hotelu dla astronomów i pracowaliśmy nad materiałem. Wiedzieliśmy, że czeka nas występ plenerowy, więc musieliśmy się specjalnie do tego przygotować. To było dla nas duże wyzwanie. Nie mieliśmy problemów z dogadaniem się na scenie, bo obaj mamy podobne korzenie muzyczne. Wojtek jest większym ortodoksem, nadal tworzy w duchu dark ambient i industrial; ja ten etap twórczości mam za sobą i gram muzykę bez ideologicznego balastu.
Soberski: Cały projekt ruszył w grudziądzkim Planetarium i Obserwatorium Astronomicznym w 2009 roku. Z okazji Międzynarodowego Roku Astronomii połączyłem siły z Wojtkiem Ziębą - muzykiem i właścicielem alternatywnej wytwórni Beast of Prey. Zorganizowaliśmy wspólnie kilka pokazów.
Dźwieki kosmosu cz.1 przez wyborcza_torun
Jak wyglądało połączenie astronomii z muzyką eksperymentalną i improwizowaną?
Soberski: Koncert ma niewiele wspólnego z nauką, to przede wszystkim sztuka. Najważniejsze jest to, że muzycy wykorzystali autentyczne sygnały z kosmosu. Pokazali, jak brzmi Wszechświat
Dźwięki emitowane przez pulsary przypominają rytm w muzyce klubowej.
Soberski: W kwietniu po raz pierwszy usłyszałem, jak pulsar brzmi na profesjonalnym sprzęcie. Wcześniej słyszałem go jedynie na słuchawkach w sterowni radioteleskopu. Muszę powiedzieć, że robi niesamowite wrażenie. Serce miało ochotę zsynchronizować się z tym rytmem, co byłoby dość trudne, bo pulsar ma częstotliwość rzędu kilku uderzeń na sekundę.
Iwański: Dźwięki pulsarów były dla nas sygnałami źródłowymi, na podstawie których tworzyliśmy elektroakustyczne kompozycje. Pulsar stał się czymś w rodzaju dodatkowego instrumentu. Nie używaliśmy komputerów. Dźwięki emitowane przez ciała niebieskie przepuszczaliśmy przez efekty, sięgnęliśmy też po rozmaite syntezatory i generatory.
W internecie można usłyszeć dźwięki emitowane przez Jowisza.
Soberski: Chcemy, żeby nasz projekt sięgał po brzmienia różnych ciał niebieskich, więc o Jowiszu nie zapomnimy. To bogactwo dźwięków powstaje w magnetosferach planet. Ziemia ma swoje pole magnetyczne - naturalne, wytwarzane wewnątrz naszego globu, który wypełnia płynne jądro. W przypadku Jowisza dźwięk powstaje w magnetosferze poprzez oddziaływanie Słońca - w pole magnetyczne planety wpada naładowana cząsteczka i jest przyspieszana. Możemy też usłyszeć efekty wyładować atmosferycznych na planetach. Na Ziemi warstwy powietrza pędzą z prędkością nawet 200 km na godz. Na Jowiszu mamy prędkości rzędu 1000 km na godz., więc efekt jest piorunujący. Kiedy sondy - jak np. Voyager albo Cassini - przelatują niedaleko tych obiektów, mogą zarejestrować dźwięki.
Dźwieki kosmosu cz.2 przez wyborcza_torun
Jak środowisko astronomów oceniło to przedsięwzięcie?
Soberski: Odbiór generalnie był bardzo dobry. Przygotowaliśmy ich, że to nie będzie muzyka popularna. W materiałach poświęconych płycie napisałem, że to sztuka, która wprowadza w życie niepokój, pobudza do myślenia i wywołuje refleksje towarzyszące zwykle procesowi poznawczemu w nauce. Moim zdaniem ten materiał może zainspirować młodych ludzi do zajęcia się astronomią na różnym poziomie. I bardzo prawdopodobne, że ten cel osiągniemy. Nasz kwietniowy pokaz na Festiwalu Nauki i Sztuki przyciągnął czterysta osób. W przyszłym roku uniwersytet planuje kilka takich prezentacji. Moim zdaniem ten projekt ma przed sobą wspaniałą przyszłość.
Dlaczego?
Soberski: Jest coraz więcej miejsc, gdzie chłopaki mogą zagrać, a ja zrobić prezentację astronomiczną. W Polsce działa kilkanaście planetariów, niedługo powstaną astrobazy w naszym regionie. Są więc potencjalni odbiorcy, którzy oprócz obejrzenia multimedialnego widowiska i wysłuchania prezentacji naukowej, mogą jeszcze zobaczyć niebo. Chcemy zainteresować młodzież astronomią i eksperymentalnymi działaniami artystycznymi.
Iwański: Nasz pomysł jest też sposobem na zainspirowanie młodych do poznania awangardy muzycznej, do poszukiwań estetycznych poza komercją.
Rozmawiał Grzegorz Giedrys.
* Sebastian Soberski - astronom z Centrum Astronomii UMK w Toruniu i kierownik Planetarium i Obserwatorium Astronomicznego w Grudziądzu. Rafał Iwański - muzyk toruńskiego zespołu HATI, solo występuje jako X-Navi: ET.
Astronomia i muzyka
"Voices of the Cosmos" to arty-styczno-edukacyjna płyta zrealizo-wana przez dwóch muzyków: Rafa-ła Iwańskiego (X-Navi:ET) i Woj-ciecha Ziębę (Electric Uranus). Obaj artyści mają duże doświad-czenie w dziedzinie muzyki elek-troakustycznej. W nagraniach za-mieszczonych na płycie wykorzy-stano oryginalne sygnały i dźwięki pochodzenia pozaziemskiego pozy-skane za pośrednictwem radiotele-skopów, nagrania archiwalne z kil-ku misji kosmicznych i dźwięki przestrzeni kosmicznej. Każdy z muzyków przygotował indywidual-nie trzy utwory, które składają się na 40-minutowy album. Najbliższe odsłony projektu odbędą się w pla-netarium w Grudziądzu (15 lipca) Centrum Nauki Hewelianum w Gdańsku (przełom sierpnia i września), w Grudziądzu podczas Europejskich Dni Dziedzictwa (9-11 września) oraz w planetariach w Olsztynie i Chorzowie (paździer-nik). Obecnie trwają rozmowy w sprawie organizacji koncertu w Toruniu.
Więcej informacji: www.voicesofthecosmos.com/
Sebastian Soberski: Tak naprawdę nie da się usłyszeć kosmosu. Dźwięk propaguje się tylko tam, gdzie jest atmosfera, tam, gdzie mogą występować fale dźwiękowe. W rzeczywistości nie słyszymy ciał niebieskich, tylko rejestrujemy fale elektromagnetyczne. I te informacje możemy przetworzyć albo na obraz, albo na dźwięk. Dzięki temu można łatwo połączyć osiągnięcia astrofizyki ze sztuką eksperymentalną. W kwietniu na Festiwalu Nauki i Sztuki zrobiliśmy pokaz, który łączył muzykę z wizualizacjami na ekranie o średnicy 800 m kw. - projekcje wyświetlaliśmy na największym w kraju radioteleskopie. Robiło to wrażenie.
Rafale, wraz z Wojciechem Ziębą odpowiadasz za muzyczną stronę tej inicjatywy.
Rafał Iwański: Aby zrealizować ten projekt, mieszkaliśmy kilka dni w Piwnicach. To było ciekawe doświadczenie. Zajmowaliśmy salę wykładową w hotelu dla astronomów i pracowaliśmy nad materiałem. Wiedzieliśmy, że czeka nas występ plenerowy, więc musieliśmy się specjalnie do tego przygotować. To było dla nas duże wyzwanie. Nie mieliśmy problemów z dogadaniem się na scenie, bo obaj mamy podobne korzenie muzyczne. Wojtek jest większym ortodoksem, nadal tworzy w duchu dark ambient i industrial; ja ten etap twórczości mam za sobą i gram muzykę bez ideologicznego balastu.
Soberski: Cały projekt ruszył w grudziądzkim Planetarium i Obserwatorium Astronomicznym w 2009 roku. Z okazji Międzynarodowego Roku Astronomii połączyłem siły z Wojtkiem Ziębą - muzykiem i właścicielem alternatywnej wytwórni Beast of Prey. Zorganizowaliśmy wspólnie kilka pokazów.
Dźwieki kosmosu cz.1 przez wyborcza_torun
Jak wyglądało połączenie astronomii z muzyką eksperymentalną i improwizowaną?
Soberski: Koncert ma niewiele wspólnego z nauką, to przede wszystkim sztuka. Najważniejsze jest to, że muzycy wykorzystali autentyczne sygnały z kosmosu. Pokazali, jak brzmi Wszechświat
Dźwięki emitowane przez pulsary przypominają rytm w muzyce klubowej.
Soberski: W kwietniu po raz pierwszy usłyszałem, jak pulsar brzmi na profesjonalnym sprzęcie. Wcześniej słyszałem go jedynie na słuchawkach w sterowni radioteleskopu. Muszę powiedzieć, że robi niesamowite wrażenie. Serce miało ochotę zsynchronizować się z tym rytmem, co byłoby dość trudne, bo pulsar ma częstotliwość rzędu kilku uderzeń na sekundę.
Iwański: Dźwięki pulsarów były dla nas sygnałami źródłowymi, na podstawie których tworzyliśmy elektroakustyczne kompozycje. Pulsar stał się czymś w rodzaju dodatkowego instrumentu. Nie używaliśmy komputerów. Dźwięki emitowane przez ciała niebieskie przepuszczaliśmy przez efekty, sięgnęliśmy też po rozmaite syntezatory i generatory.
W internecie można usłyszeć dźwięki emitowane przez Jowisza.
Soberski: Chcemy, żeby nasz projekt sięgał po brzmienia różnych ciał niebieskich, więc o Jowiszu nie zapomnimy. To bogactwo dźwięków powstaje w magnetosferach planet. Ziemia ma swoje pole magnetyczne - naturalne, wytwarzane wewnątrz naszego globu, który wypełnia płynne jądro. W przypadku Jowisza dźwięk powstaje w magnetosferze poprzez oddziaływanie Słońca - w pole magnetyczne planety wpada naładowana cząsteczka i jest przyspieszana. Możemy też usłyszeć efekty wyładować atmosferycznych na planetach. Na Ziemi warstwy powietrza pędzą z prędkością nawet 200 km na godz. Na Jowiszu mamy prędkości rzędu 1000 km na godz., więc efekt jest piorunujący. Kiedy sondy - jak np. Voyager albo Cassini - przelatują niedaleko tych obiektów, mogą zarejestrować dźwięki.
Dźwieki kosmosu cz.2 przez wyborcza_torun
Jak środowisko astronomów oceniło to przedsięwzięcie?
Soberski: Odbiór generalnie był bardzo dobry. Przygotowaliśmy ich, że to nie będzie muzyka popularna. W materiałach poświęconych płycie napisałem, że to sztuka, która wprowadza w życie niepokój, pobudza do myślenia i wywołuje refleksje towarzyszące zwykle procesowi poznawczemu w nauce. Moim zdaniem ten materiał może zainspirować młodych ludzi do zajęcia się astronomią na różnym poziomie. I bardzo prawdopodobne, że ten cel osiągniemy. Nasz kwietniowy pokaz na Festiwalu Nauki i Sztuki przyciągnął czterysta osób. W przyszłym roku uniwersytet planuje kilka takich prezentacji. Moim zdaniem ten projekt ma przed sobą wspaniałą przyszłość.
Dlaczego?
Soberski: Jest coraz więcej miejsc, gdzie chłopaki mogą zagrać, a ja zrobić prezentację astronomiczną. W Polsce działa kilkanaście planetariów, niedługo powstaną astrobazy w naszym regionie. Są więc potencjalni odbiorcy, którzy oprócz obejrzenia multimedialnego widowiska i wysłuchania prezentacji naukowej, mogą jeszcze zobaczyć niebo. Chcemy zainteresować młodzież astronomią i eksperymentalnymi działaniami artystycznymi.
Iwański: Nasz pomysł jest też sposobem na zainspirowanie młodych do poznania awangardy muzycznej, do poszukiwań estetycznych poza komercją.
Rozmawiał Grzegorz Giedrys.
* Sebastian Soberski - astronom z Centrum Astronomii UMK w Toruniu i kierownik Planetarium i Obserwatorium Astronomicznego w Grudziądzu. Rafał Iwański - muzyk toruńskiego zespołu HATI, solo występuje jako X-Navi: ET.
Astronomia i muzyka
"Voices of the Cosmos" to arty-styczno-edukacyjna płyta zrealizo-wana przez dwóch muzyków: Rafa-ła Iwańskiego (X-Navi:ET) i Woj-ciecha Ziębę (Electric Uranus). Obaj artyści mają duże doświad-czenie w dziedzinie muzyki elek-troakustycznej. W nagraniach za-mieszczonych na płycie wykorzy-stano oryginalne sygnały i dźwięki pochodzenia pozaziemskiego pozy-skane za pośrednictwem radiotele-skopów, nagrania archiwalne z kil-ku misji kosmicznych i dźwięki przestrzeni kosmicznej. Każdy z muzyków przygotował indywidual-nie trzy utwory, które składają się na 40-minutowy album. Najbliższe odsłony projektu odbędą się w pla-netarium w Grudziądzu (15 lipca) Centrum Nauki Hewelianum w Gdańsku (przełom sierpnia i września), w Grudziądzu podczas Europejskich Dni Dziedzictwa (9-11 września) oraz w planetariach w Olsztynie i Chorzowie (paździer-nik). Obecnie trwają rozmowy w sprawie organizacji koncertu w Toruniu.
Więcej informacji: www.voicesofthecosmos.com/
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień






więcej zdjęć