O. Rydzyk nie zapłacił 4,5 tys. zł. Teraz komornik?
11.10.2011
, aktualizacja: 10.10.2011 15:55
O. Tadeusz Rydzyk nie zapłacił w wyznaczonym przez sąd terminie 4,5 tys. zł kar finansowych za prowadzenie nielegalnej zbiórki pieniędzy. Jednak na razie sprawa nie trafi do komornika.
ZOBACZ TAKŻE
- O. Rydzyk się odwołał. Nie chce płacić grzywny (03-11-11, 08:00)
- Ojciec Rydzyk oddał fiskusowi 5,4 mln zł (02-11-11, 09:13)
- Sąd do o. Tadeusza Rydzyka: ojcze zapłać (18-10-11, 06:00)
- Kaczyński wciska gaz i obiecuje pomoc o. Rydzykowi (06-10-11, 10:15)
- O. Rydzyk się raduje: - Jest gorąca woda! (28-09-11, 05:00)
- Rydzyk jednak popiera w wyborach Sobecką (07-09-11, 05:00)
- O. Rydzyk zbuduje kościół, aquapark i hotel ze spa (12-08-11, 04:00)
SERWISY
Szef Radia Maryja miał do niedzieli zapłacić 3,5 tys. zł grzywny oraz 1 tys. zł opłat i wydatków poniesionych w jego sprawie. Ponieważ tego nie zrobił, wyegzekwowaniem należności powinien teraz zająć się komornik. Póki co takiego scenariusza nie należy się spodziewać, bo zablokował go pełnomocnik redemptorysty, składając w piątek wniosek o odroczenie płatności należności. Na jak długo? Do czasu rozstrzygnięcia przez Trybunał Konstytucyjny, czy przepisy o zbiórkach publicznych, jakie złamał o. Rydzyk, są zgodne z ustawą zasadniczą. Przypomnijmy, że jego obrońca już raz powoływał się na to podczas apelacji, wnosząc o odroczenie wydania wyroku, ale toruński sąd odwoławczy stwierdził wtedy, że nie ma potrzeby badania tej kwestii przez TK.
W uzasadnieniu wniosku o odroczenie płatności grzywny i kosztów jest też drugi argument: duchowny potrzebuje czasu na zebranie wymaganej sumy.
O tym, czy go dostanie, zdecyduje sąd, któremu przepisy nakazują "niezwłocznie" odnieść się do prośby redemptorysty. W praktyce może to zająć nawet kilka tygodni.
Prawomocny wyrok skazujący o. Rydzyka na grzywnę zapadł 17 czerwca br. Sąd ukarał go za to, że w 2009 r. prowadził publiczną zbiórkę pieniędzy na Telewizję Trwam, Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej oraz odwierty geotermalne w Toruniu, nie mając na to zgody Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
W uzasadnieniu wniosku o odroczenie płatności grzywny i kosztów jest też drugi argument: duchowny potrzebuje czasu na zebranie wymaganej sumy.
O tym, czy go dostanie, zdecyduje sąd, któremu przepisy nakazują "niezwłocznie" odnieść się do prośby redemptorysty. W praktyce może to zająć nawet kilka tygodni.
Prawomocny wyrok skazujący o. Rydzyka na grzywnę zapadł 17 czerwca br. Sąd ukarał go za to, że w 2009 r. prowadził publiczną zbiórkę pieniędzy na Telewizję Trwam, Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej oraz odwierty geotermalne w Toruniu, nie mając na to zgody Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji.
- 14 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
27 głosów
-
O. Rydzyk nie zapłacił 4,5 tys. zł. Teraz komor...
dodo20
12.10.11, 09:30
Kochani, przeczytajcie swoje posty teraz na spokojnie i ze zrozumieniem. Czy kiedykolwiek Rydzykowi ktoś coś zrobił ? Czy ktoś kiedyś coś od niego wyegzekwował ? Mało tego , gdyby wybory »
-
O. Rydzyk nie zapłacił 4,5 tys. zł. Teraz komor...
denus2009
12.10.11, 13:33
Jeżeli uważamy Polskę za kraj praworządny, to jest to skandal.Przeciętny Kowalski byłby już po wizycie komornika.»
-
Re: O. Rydzyk nie zapłacił 4,5 tys. zł. Teraz kom
totapis500
13.10.11, 19:46
Sukienka tego zboczeńca kupiona za EURO warta jest moje dwie wypłaty.»
Najczęściej czytane24 htydzień




