Ojciec Rydzyk zbuduje wielki kościół - zobacz

Jacek Hołub
14.01.2011 , aktualizacja: 13.01.2011 14:52
A A A Drukuj
Plan Centrum Polonia in Tertio Millennio, które o. Rydzyk zamierza wybudować niedaleko Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Największy okrągły budynek na planie to przyszły aquapark, nad nim kościół

Plan Centrum Polonia in Tertio Millennio, które o. Rydzyk zamierza wybudować niedaleko Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Największy okrągły budynek na planie to przyszły aquapark, nad nim kościół (Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta)

W maju o. Rydzyk chce ruszyć z budową potężnego kościoła - votum wdzięczności za Jana Pawła II. W świątyni, która powstanie przy Porcie Drzewnym, znajdzie się obraz Matki Bożej Częstochowskiej z papieskiej kaplicy w Watykanie
POSŁUCHAJ
Szef Radia Maryja swoje plany ogłosił w komunikacie, który można usłyszeć na antenie rozgłośni. - Mamy już prace wykonane przez dobry zespół architektów i innych fachowców - mówi w nim o. Tadeusz Rydzyk. - Czekamy na pozwolenie na budowę, pragniemy ją rozpocząć w maju, miesiącu maryjnym i miesiącu urodzin Jana Pawła II. Nie wiemy, jak będzie z pozwoleniami.

Start inwestycji ma się zbiec z beatyfikacją papieża Polaka. Kościół powstanie w sąsiedztwie kampusu akademickiego Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej przy Porcie Drzewnym nad Wisłą, niedaleko trasy wylotowej na Bydgoszcz.

Tymczasem, jak wskazuje Adam Popielewski, szef wydziału architektury i budownictwa toruńskiego magistratu, do Urzędu Miasta nie wpłynął jeszcze wniosek o pozwolenie na budowę świątyni. Architekci o. Rydzyka będą mogli go złożyć po uwzględnieniu miejskich planów uzbrojenia terenu. Ile może potrwać procedura uzyskania pozwolenia na budowę?

- Około dwóch miesięcy. To duży i skomplikowany projekt - mówi Popielewski.

Autorem planów kościoła jest toruński architekt Andrzej Ryczek, twórca projektu papieskiego ołtarza podczas pielgrzymki Jana Pawła II do naszego miasta w 1999 r. Ryczek w przeszłości był szefem Miejskiej Pracowni Urbanistycznej, teraz mieszka w amerykańskim New Jersey.

Świątynia rozmiarami dorówna potężnej bazylice w Bydgoszczy, pomieści 3 tys. osób. Będzie miała dwa poziomy i wielką ażurową kopułę zwieńczoną koroną. Na górnej kondygnacji znajdzie się ołtarz - dokładna replika prywatnej kaplicy papieża w Watykanie z obrazem Matki Bożej Częstochowskiej, podpisanym przez Jana Pawła II. - Obraz ten, szczególna relikwia, towarzyszył ojcu świętemu w kaplicy watykańskiej podczas jego pontyfikatu - mówi o. Rydzyk.

Dolny poziom w połowie wypełni Kaplica Pamięci. Na czarnej granitowej ścianie zostaną wypisane w niej nazwiska Polaków, którzy zginęli, ratując ofiary Holocaustu, będzie też napis "Nie ma większej miłości jak oddać Życie za przyjaciół swoich". Obok znajdą się tablice miejsc męczeństwa narodu polskiego w środku będzie płonął ogień. Wierni będą mogli poruszać się po świątyni schodami i windami. Przed gmachem powstanie wielki plac z fontannami.

Kościół ma powstać z ofiar słuchaczy Radia Maryja. Sponsorzy, którzy wpłacą największe kwoty (powyżej 1 tys. zł), mogą liczyć na tabliczki z nazwiskami wewnątrz obiektu.

O. Rydzyk zapowiadając swoje plany przy okazji nawiązał do procesu, jaki toczy się przed toruńskim sądem. - 7 stycznia była rozprawa z powództwa pewnego człowieka z Warszawy, zarzucającego nam zbiórkę publiczną na tę świątynię - mówił redemptorysta. - Powiem tylko tyle, iż rozprawa trwała 5,5 godziny, na sali były różne telewizje, różni dziennikarze. Nie został wpuszczony do sądu dziennikarz naszej telewizji, którego poinformowano, iż w tym dniu nie ma żadnej rozprawy. A była, tylko ta jedna. Cały sąd pracował dla tej rozprawy.

Wbrew słowom zakonnika sprawa nie dotyczy zbiórki na budowę kościoła, tylko nielegalnej zbiórki publicznej pieniędzy na TV Trwam, Radio Maryja, uczelnię i geotermię. Policja obwinia o to o. Rydzyka i innego redemptorystę, o. Piotra Andrukiewicza. Zakonnikom grozi za to wykroczenia od 50 zł do 5 tys. zł grzywny.