PiS-owi rośnie rywal w wyborach samorządowych

Jacek Hołub
2010-02-04 , aktualizacja: 03.02.2010 16:00
A A A Drukuj
Wspólnota Małych Ojczyzn, Prawica RP Marka Jurka, i UPR wystawią wspólne listy w Kujawsko-Pomorskiem. - Nie chcemy być przystawkami PiS - mówi Maciej Eckardt, szef Wspólnoty
- Nie chcemy być przystawkami PiS - mówi Maciej Eckardt
Fot. Wojciech Kardas / AG
- Nie chcemy być przystawkami PiS - mówi Maciej Eckardt
WMO to stowarzyszenie założone kilka miesięcy temu przez Eckardta. Skupia prawicowych samorządowców, którzy nie chcą być w Prawie i Sprawiedliwości, ale też i takich, którzy pozostają wciąż w strukturach tej partii. Do Wspólnoty należy m.in. Lech Zdrojewski, radny klubu PiS w kujawsko-pomorskim sejmiku.

Eckardt, bezpartyjny (wcześniej we władzach LPR) do 21 grudnia ub.r. z poręki PiS był wicemarszałkiem województwa kujawsko-pomorskiego. Posadę stracił na wniosek Prawa i Sprawiedliwości, gdy skrytykował na swoim blogu prezydenturę Lecha Kaczyńskiego i zaapelował, by prawica wystawiła innego kandydata, bo urzędująca głowa państwa nie ma szans na reelekcję. Liderzy PiS zarzucili mu też nielojalność, bo jako wicemarszałek od kilku miesięcy jeździł po województwie i spotykał się z samorządowcami, zachęcając ich do wstąpienia w szeregi Wspólnoty.

Porozumienie między WMO, Prawicą RP i UPR przewiduje wystawienie wspólnych listy w wyborach do rad gmin, powiatów i sejmiku województwa. Na początek w Kujawsko-Pomorskiem.

- W lutym chcemy przekazać komunikat, że takie porozumienie jest możliwe w skali kraju. Liczymy na efekt śnieżnej kuli - mówi Eckardt.

- Rozmowy toczą się nie tylko między Prawicą RP, Wspólnotą i UPR, ale ze znacznie większą liczbą ugrupowań centralnych i lokalnych. Jeszcze w tym miesiącu zorganizujemy konwencję i ogłosimy ogólnopolską nazwę komitetu wyborczego - mówi Lech Łuczyński, sekretarz generalny Prawicy RP. Łuczyński razem z szefem Prawicy RP Markiem Jurkiem jeżdżą po całym kraju i spotykają się z lokalnymi strukturami i działaczami, by budować struktury komitetu.

- Na szczeblu samorządowym nie liczą się szyldy partyjne tylko ludzie i konkretny program dla gminy, miasta czy województwa. W tym upatrujemy swoją szansę - mówi Paweł Skutecki, szef UPR w Bydgoszczy.

Eckardt zapowiada, że na wspólnej liście znajdą się nazwiska znanych samorządowców. - Na pewno wystawimy bardzo mocną drużynę do sejmiku - mówi. Dlaczego WMO i jej koalicjanci nie dogadali się z PiS? - Prawo i Sprawiedliwość jest buńczuczne i pewne siebie, że na prawej stronie nie może zaistnieć nic poza partią Jarosława Kaczyńskiego. Ale się myli - mówi Eckardt. - Ponieważ traktuje nie najlepiej potencjalnych sojuszników, otwiera się przestrzeń dla porozumienia sił i środowisk, które niekoniecznie chcą być przystawkami PiS.

Latem 2008 r. o Eckardtcie zrobiło się głośno, gdy jako wicemarszałek województwa, w imieniu mieszkańców regionu napisał list do przełożonego zakonu redemptorystów w Watykanie w obronie o. Tadeusza Rydzyka. Szef Radia Maryja był wówczas powszechnie krytykowany po ujawnieniu przez tygodnik "Wprost" nagrań z wykładów redemptorysty dla studentów jego szkoły, w których pojawiają się wypowiedzi antysemickie i obraźliwe wobec żony prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jako wicemarszałek często bywał na imprezach organizowanych przez redemptorystów - urodzinach Radia Maryja i inauguracji Wyższej Szkoły Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Czy teraz liczy na wsparcie toruńskiej rozgłośni?

- Wśród naszych sympatyków i członków są słuchacze Radia Maryja. Jeżeli będę zaproszony do stacji, na pewno nie odmówię. Ale wszystko, co robimy, robimy na własną rękę - mówi.

Toruński poseł PiS Zbigniew Girzyński, bliski współpracownik o. Rydzyka, nie obawia się konkurencji po prawej stronie. - Nie wróżę im powodzenia - mówi. - W poprzednich wyborach parlamentarnych Prawica RP i UPR startowały w koalicji pod mocniejszym szyldem LPR i zdobyły w naszym regionie niespełna 1,5 proc. głosów. Nie mam żadnych obaw.

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

  • PiS-owi rośnie rywal w wyborach samorządowych zdrajca1 04.02.10, 16:05

    Brawo Panie Całabecki.Więcej poparcia dla przeciwników politycznych.Marszałkiem Województwa na szczęście też się bywa.Ach ta jesień.Będzie gorąca jak '39.»

  • Całbecki do dymisji katapulta5 04.02.10, 17:42

    Skoro Całbecki popiera Eckardta niech poda się do dymisji. Lepszym marszałkiembyłby Kawski lub Sikora.»