Po roku ciemności na Piaskach rozbłysną latarnie
2009-12-01
, aktualizacja: 01.12.2009 18:22
Po naszej interwencji na toruńskich Piaskach w środę mają zabłysnąć latarnie uliczne. Nieużywane lampy przez rok stały na osiedlu.
Piaski to niewielkie nowe osiedle w południowej części Stawek, położone w pobliżu miejsca, w którym ul. Łódzka ostro skręca na południe. Biegnie przez nie zaledwie parę ulic m.in. Szmaragdowa, Ametystowa, Turkusowa i Jaspinowa. Sprawę jego oświetlenia opisywaliśmy w połowie listopada. Chociaż już rok temu ustawiono tam latarnie, po zmroku jest tak ciemno, że mieszkańcy, by wyjść z domu, musieli kupić latarki, bo lampy nie działały. - Moja córka chodzi na lekcje języka angielskiego dwa domy dalej i musimy z mężem ją odprowadzać i przyprowadzać z zajęć, bo sama boi się chodzić - relacjonowała nam mieszkanka Piasków. - Wcale jej się nie dziwię. Sama szłam z przystanku autobusowego i tak się bałam, że zadzwoniłam po męża. Stwierdziłam, że już więcej nie będę chodziła po zmroku uliczkami mojego osiedla.
Urzędnicy z Miejskiego Zarządu Dróg tłumaczyli, że toruńska Energa musi przyłączyć oświetlenie do sieci. - Monitowaliśmy u energetyków w tej sprawie - mówiła w listopadzie Agnieszka Kobus-Pęńsko, rzecznik prasowy MZD. - Obiecali nam, że włączą latarnie najszybciej jak się da.
Energetycy odpierali zarzuty drogowców, twierdząc, że projekt podłączenia latarni do prądu opracowywał MZD. Dokumenty, które dotarły do energetyków, były niekompletne i ci musieli odesłać je z powrotem. Pełną dokumentację dostali dopiero 12 listopada br. Dopiero wtedy pracownicy posterunku energetycznego Podgórz mogli rozpocząć włączanie Piasków do sieci. Przyłącze zostało wybudowane, ale energetycy nie włączyli światła, bo MZD zapomniał wystąpić do nich z wnioskiem o montaż licznika. - Takie pismo odebraliśmy dopiero we wtorek rano - mówi Lidia Zuba, rzecznik prasowy toruńskiej Energi. - Założymy licznik i w środę po zmroku oświetlenie na Piaskach powinno już działać.
Urzędnicy z Miejskiego Zarządu Dróg tłumaczyli, że toruńska Energa musi przyłączyć oświetlenie do sieci. - Monitowaliśmy u energetyków w tej sprawie - mówiła w listopadzie Agnieszka Kobus-Pęńsko, rzecznik prasowy MZD. - Obiecali nam, że włączą latarnie najszybciej jak się da.
Energetycy odpierali zarzuty drogowców, twierdząc, że projekt podłączenia latarni do prądu opracowywał MZD. Dokumenty, które dotarły do energetyków, były niekompletne i ci musieli odesłać je z powrotem. Pełną dokumentację dostali dopiero 12 listopada br. Dopiero wtedy pracownicy posterunku energetycznego Podgórz mogli rozpocząć włączanie Piasków do sieci. Przyłącze zostało wybudowane, ale energetycy nie włączyli światła, bo MZD zapomniał wystąpić do nich z wnioskiem o montaż licznika. - Takie pismo odebraliśmy dopiero we wtorek rano - mówi Lidia Zuba, rzecznik prasowy toruńskiej Energi. - Założymy licznik i w środę po zmroku oświetlenie na Piaskach powinno już działać.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień


