Afera hazardowa u Rydzyka: ostrzej niż PiS

Jacek Hołub
2009-10-07 , aktualizacja: 06.10.2009 18:06
A A A Drukuj
Radio Maryja bije w PO aferą hazardową. - Działalność Platformy Obywatelskiej naznaczona jest mafijnymi, korupcyjnymi układami - komentuje redemptorysta w stacji o. Rydzyka
Przemysław Gosiewski
Fot. Paweł Małecki / AG
Przemysław Gosiewski
Siedziba Radia Maryja Fot. AG
Siedziba Radia Maryja Fot. AG
Siedziba Radia Maryja Fot. AG
Wtorkowe poranne serwisy informacyjne Radia Maryja rozpoczynały się od informacji, że szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Mariusz Kamiński ma się stawić w rzeszowskiej prokuraturze i może stracić stanowisko. - To zemsta - komentują na falach stacji: szef klubu parlamentarnego PiS Przemysław Gosiewski i poseł Antoni Macierewicz. Spikerka: "Przypomnijmy: szef CBA ujawnił kilka dni temu dokumenty, z których wynika, że prominentni politycy PO mieli lobbować w interesie firm hazardowych. Z gabinetu szefa rządu wyciekła informacja o raporcie szefa CBA i ludzie uwikłani w tę sprawę zaczęli się kontrolować. Media informowały, że politycy PO mogą mieć kontakty ze światem przestępczym".

Wiadomość, że przeciek nastąpił w kancelarii premiera, to spekulacja PiS, ale o tym Radio Maryja już nie mówiło. Skąd wyciekły informacje, wyjaśnia dopiero prokuratura. Aferę hazardową na antenie toruńskiej rozgłośni komentowali tylko politycy skupieni wokół Jarosława Kaczyńskiego. We wtorek wypowiadał się europoseł Zbigniew Ziobro, b. minister sprawiedliwości.

Dzień wcześniej stacja o. Rydzyka aferze hazardowej poświęciła pierwszą część magazynu publicystycznego "Aktualności dnia". Z Gosiewskim, b. wicepremierem w rządzie Jarosława Kaczyńskiego, telefonicznie rozmawiał redemptorysta o. Piotr Dettlaff. Zakonnik nie ograniczał się do pytań. Sam stawiał tezy, komentował i atakował Platformę. Opinie o. Dettlaffa były ostrzejsze od tych, które wygłaszał polityk PiS, tytułowany przez duchownego "premierem".

O. Piotr: - W październiku 2007 roku CBA zatrzymało panią Sawicką w momencie, gdy przyjmowała - jak uznano w akcie oskarżenia - łapówkę za ustawienie przetargu na zakup dwuhektarowej działki na Helu. Dzisiaj pani Sawicka przyznaje, że pewne wydarzenia z aktu oskarżenia miały miejsce, ale do winy się nie przyznaje. Tak była posłanka PO odpowiedziała na pytanie sądu, czy przyznaje się do zarzuconej jej korupcji. A zatem to kolejny element w układance dotyczącej tajemniczej działalności Platformy Obywatelskiej, która naznaczona jest jakimiś mafijnymi, korupcyjnymi układami.

Chwilę później: - Od dłuższego czasu widzimy narastającą nienawiść tego rządu do pana ministra Kamińskiego, a także do instytucji, jaką jest Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Gosiewski: - Mamy do czynienia z wielkim przekrętem. To jest połączenie afery starachowickiej i afery Rywina w jedną aferę, bo pamiętajmy, że afera Rywina dotyczyła 17 mln euro [w rzeczywistości dolarów - red.]. Teraz mamy do czynienia z aferą, która dotyczy 469 mln i możliwości pozbawienia Polski właściwego przygotowania do Euro 2012. I po drugie, jest to afera podobna do starachowickiej, dlatego że w Starachowicach zostali ostrzeżeni przestępcy, że jest prowadzone wobec nich postępowanie. Tu mamy podobną sytuację. Mianowicie biznesmeni podsłuchiwani przez CBA zostali uprzedzeni o tym podsłuchu, a wiedzę o tym, że są podsłuchiwani otrzymał od szefa CBA pan premier Donald Tusk.

Poseł Paweł Olszewski, wiceszef PO w naszym regionie, jest zbulwersowany słowami ojca prowadzącego o mafijnych i korupcyjnych układach Platformy. - Mówienie o korupcji jest niewspółmierne do sytuacji - uważa Olszewski. - Zachowanie przewodniczącego Chlebowskiego było niestosowne i w złym stylu, ale w żadnej z wypowiedzi nie uzależniał on podjęcia działań od uzyskania korzyści materialnych, więc nie można mówić o procederze korupcyjnym. Natomiast słowa o mafijnych układach to kompletna bzdura. Można napisać całą książkę o quasimafijnych relacjach ojca dyrektora i jego firm z politykami, którzy byli u władzy w poprzedniej kadencji

jacek.holub@torun.agora.pl



Podziel się

  • 3 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

  • Afera hazardowa u Rydzyka: ostrzej niż PiS krzychu.adamczyk 07.10.09, 13:44

    Czy naprawdę aż tak bardzo boli Was, Droga Gazeto, że w innych mediach możnaostrzej wypowiedzieć się o PO? To jest chyba ta wolność słowa, którą przecieżtak wspieracie, czyż nie? »

  • Afera hazardowa u Rydzyka: ostrzej niż PiS jastasek 07.10.09, 13:45

    Jakiej to afery dopuscił sie Rydzyk bo z artykułu nie moge tego wyczytać.»

  • Afera hazardowa u Rydzyka: ostrzej niż PiS gilbert.grape 07.10.09, 14:06

    Redaktor Hołub wypełnia misję GW. Zamiast szukać aferałów w rządzie i kierować tam trudne pytania, woli nasłuchiwać i cytować media Rydzyka.Darmowa jajecznica jest za teksty o Tadeuszu, czy »