Będzie trudniej o indeks na medycynę?

Anna Twardowska
16.02.2012 , aktualizacja: 15.02.2012 19:26
A A A Drukuj
Collegium Medicum UMK w przyszłym roku akademickim może ograniczyć nabór na wydział lekarski, jeśli nie dostanie dodatkowych pieniędzy z resortu zdrowia
Warsztaty organizowane przez Collegium Medicum dla licealistów w bydgoskim Szpitalu Uniwersyteckim im. Jurasza są dla potencjalnych studentów medycyny okazją do poznania tajników sali operacyjnej
Fot. Tymon Markowski / AG
Warsztaty organizowane przez Collegium Medicum dla licealistów w bydgoskim Szpitalu Uniwersyteckim im. Jurasza są dla potencjalnych studentów medycyny okazją do poznania tajników sali operacyjnej
Fundusze potrzebne są na zwiększenie zatrudnienia nauczycieli akademickich.

CM UMK przyjęło w ubiegłym roku na wydział lekarski 150 osób. - To niewiele w porównaniu z innymi uczelniami medycznymi w kraju. Dlatego chcielibyśmy zostać przy tej liczbie, szczególnie że chętnych do studiowania nie brakuje - mówi prof. Małgorzata Tafil-Klawe, prorektor UMK ds. CM.

Jeśli to się nie uda, będzie trudniej dostać się na medycynę. Jest takie ryzyko, bo od roku akademickiego 2012/2013 czas nauki dla rozpoczynających te studia skróci się z sześciu do pięciu lat. Do piątego roku student będzie musiał zaliczyć wszystkie egzaminy, a na szóstym zdobywać już tylko praktykę na oddziałach szpitalnych. Rząd chce, żeby absolwenci medycyny szybciej uzyskiwali specjalizacje i wypełniali braki na rynku lekarzy. Aby zrealizować ten plan, uczelnie muszą zatrudnić więcej nauczycieli praktyków.

Dzisiaj na zajęciach praktycznych w szpitalu na jednego specjalistę przypada pięciu, sześciu studentów. Reforma zakłada, że powinno być ich dwóch, maksymalnie trzech. To oznacza, że uczelnie potrzebują sto procent więcej nauczycieli praktyków. Władze CM UMK nie obawiają się natomiast, że zabraknie miejsc praktyk w bydgoskich szpitalach, bo studenci mogą uczyć się zawodu w lecznicach toruńskich.

Jednak Collegium Medicum nie będzie mogło zwiększyć zatrudnienia bez dodatkowego wsparcia finansowego z Ministerstwa Zdrowia. - Podliczyliśmy koszty i okazało się, że potrzebujemy 12 mln zł dodatkowo na wypłaty dla nauczycieli. Wysłaliśmy już pismo do Ministerstwa Zdrowia i czekamy na decyzję, czy resort przyzna nam te pieniądze - mówi prorektor CM UMK.

A jeśli nie przyzna, to niewykluczone, że uczelnia będzie musiała ograniczyć liczbę przyjętych studentów. - Nie wyobrażam sobie, aby po pięciu latach nauki mogli oni odbywać praktyki w takich grupach jak dotąd. Przecież niczego się nie nauczą. Dlatego wyczekujemy informacji z resortu zdrowia, bo od tego zależą nasze dalsze decyzje - dodaje prof. Tafil-Klawe.

Reformę kształcenia lekarzy krytykuje Stanisław Prywiński, prezes Bydgoskiej Izby Lekarskiej. - Nie wiem, jak uda się przerobić materiał z sześciu lat w pięć. Chyba że skrócimy wakacje i studenci medycyny będą rozpoczynać naukę już we wrześniu. O praktykach nawet nie chcę myśleć. Student na stażu powinien być już w miarę samodzielny, a moim zdaniem przy tym systemie kształcenia absolutnie nie będzie - powiedział.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów