Za wcześnie na wyrok za potrącenie rowerzystów
09.02.2012
, aktualizacja: 09.02.2012 17:35
Sąd odwoławczy wstrzymał się w czwartek z orzeczeniem, czy dziewięć lat więzienia to odpowiednia kara dla Krzysztofa T. za potrącenie trzech rowerzystów - dwóch śmiertelne - i ucieczkę.
- Sprawa jeszcze nie dojrzała, by wyrokować - powiedział sędzia Rafał Sadowski, ogłaszając postanowienie o wznowieniu postępowania.
Sąd odwoławczy bardzo rzadko decyduje się na taki krok po rozpoznaniu apelacji. Zwykle gdy już odracza publikację orzeczenia, ogłasza je w podanym terminie. Ale w czwartek zamiast wypowiedzieć się w sprawie Krzysztofa T. doszedł do wniosku, że trzeba uzupełnić opinię biegłego, który badał stan oświetlenia rowerzystów potrąconych po zmroku 8 stycznia 2010 r. w podtoruńskim Brąchnowie. - Już po jej wydaniu, podczas roztopów znaleziono na miejscu wypadku kolejne elementy świateł, stąd powinien się on wypowiedzieć na ten temat - uznali sędziowie.
Ich zdaniem na razie nie ma jednak potrzeby uchylania wyroku, na co liczyła obrona, utrzymująca, że kwestia widoczności rowerzystów nie została wystarczająco wyjaśniona. Biegły ma odnieść się do tego na rozprawie przed sądem odwoławczym - po wznowieniu postępowania wyznaczono ją na 8 marca.
Prokuratura w swojej apelacji zażądała dla Krzysztofa T. 12 lat więzienia.
Sąd odwoławczy bardzo rzadko decyduje się na taki krok po rozpoznaniu apelacji. Zwykle gdy już odracza publikację orzeczenia, ogłasza je w podanym terminie. Ale w czwartek zamiast wypowiedzieć się w sprawie Krzysztofa T. doszedł do wniosku, że trzeba uzupełnić opinię biegłego, który badał stan oświetlenia rowerzystów potrąconych po zmroku 8 stycznia 2010 r. w podtoruńskim Brąchnowie. - Już po jej wydaniu, podczas roztopów znaleziono na miejscu wypadku kolejne elementy świateł, stąd powinien się on wypowiedzieć na ten temat - uznali sędziowie.
Ich zdaniem na razie nie ma jednak potrzeby uchylania wyroku, na co liczyła obrona, utrzymująca, że kwestia widoczności rowerzystów nie została wystarczająco wyjaśniona. Biegły ma odnieść się do tego na rozprawie przed sądem odwoławczym - po wznowieniu postępowania wyznaczono ją na 8 marca.
Prokuratura w swojej apelacji zażądała dla Krzysztofa T. 12 lat więzienia.
- 1 komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
Za wcześnie na wyrok za potrącenie rowerzystów
julo57
10.02.12, 07:15
Niedługo dowiemy się, że to wina rowerzystów. Gdyby siedzieli w domu, to nic by się nie stało - prawda?»
Najczęściej czytane24 htydzień


