Unibax i Polonia - pomorskie psikusy
08.09.2009
, aktualizacja: 07.09.2009 13:36
Tegoroczne finały żużlowe miały być zdominowane przez pewne siebie ekipy Włókniarza Częstochowa i Falubazu Zielona Góra. Zapowiadano, iż Unibax w niedzielę poniesie klęskę za sprawą Legii Cudzoziemskiej prezesa Mariana Maślanki.
ZOBACZ TAKŻE
- Polonia wyszła na prostą (03-11-09, 07:00)
- Na żużlu nietypowo - finał bez treningów (17-10-09, 01:00)
- Więcej kasy na nową i silniejszą Polonię (05-10-09, 23:00)
- Polonia lepsza od Włókniarza (27-09-09, 22:10)
- Unibax-Włókniarz: składy już ustalone (10-09-09, 12:16)
- "Niech Częstochowa zajmie się szukaniem sponsorów, a nie filmami" (08-09-09, 13:43)
- Na Włókniarz bez Sullivana? Tak, jeśli uderzył! (08-09-09, 12:16)
- Unibax przegrał, ale co z tego? Finał blisko (07-09-09, 10:22)
Nicki Pedersen, Greg Hancock i Lee Richardson powinni w puch roznieść obrońców tytułu mistrzowskiego bez formy.
Z kolei kibice w Zielonej Górze w zespole Polonii w ogóle nie widzieli przeciwnika - wystarczy spojrzeć na fora internetowe. Już umawiali się pod Jasną Górą na mecz finałowy.
A sportowe życie po raz kolejny sprawiło psikusa. Torunianie wcale nie ulękli się rywali przegrywając minimalnie i to w samej końcówce. Oj, będzie musiał pan prezes Maślanka ponownie zadłużyć się i poszukać pieniędzy, bo do Torunia musi wysłać swój zespół w pełnym składzie. A długi w Częstochowie podobno rosną z tygodnia na tydzień.
Z kolei zawodnicy Polonii udowodnili, że w drugiej części sezonu tworzą zupełnie inną drużynę nieźle walczącą na różnych torach. Po ostatniej niedzieli, w Bydgoszczy chyba uwierzono, że 12 punktów zaliczki można w "Zielonce" obronić.
Zenon Plech wychodząc z Motoareny po ostatnim meczu Unibaksu z Polonią oświadczył dziennikarzom, że nie były to jego zdaniem ostatnie derby Pomorza w tym roku. Myślał prawdopodobnie o możliwej walce o brąz. Chyba, że pan Zenon potrafi czytać z gwiazd. A te w tym sezonie są wyjątkowo łaskawe dla naszych pomorskich drużyn.
Z kolei kibice w Zielonej Górze w zespole Polonii w ogóle nie widzieli przeciwnika - wystarczy spojrzeć na fora internetowe. Już umawiali się pod Jasną Górą na mecz finałowy.
A sportowe życie po raz kolejny sprawiło psikusa. Torunianie wcale nie ulękli się rywali przegrywając minimalnie i to w samej końcówce. Oj, będzie musiał pan prezes Maślanka ponownie zadłużyć się i poszukać pieniędzy, bo do Torunia musi wysłać swój zespół w pełnym składzie. A długi w Częstochowie podobno rosną z tygodnia na tydzień.
Z kolei zawodnicy Polonii udowodnili, że w drugiej części sezonu tworzą zupełnie inną drużynę nieźle walczącą na różnych torach. Po ostatniej niedzieli, w Bydgoszczy chyba uwierzono, że 12 punktów zaliczki można w "Zielonce" obronić.
Zenon Plech wychodząc z Motoareny po ostatnim meczu Unibaksu z Polonią oświadczył dziennikarzom, że nie były to jego zdaniem ostatnie derby Pomorza w tym roku. Myślał prawdopodobnie o możliwej walce o brąz. Chyba, że pan Zenon potrafi czytać z gwiazd. A te w tym sezonie są wyjątkowo łaskawe dla naszych pomorskich drużyn.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień






