Griszczuk wygrywa z Anwilem. W sądzie

kd
2011-06-01 , aktualizacja: 01.06.2011 11:06
A A A Drukuj
Anwil Włocławek nie mógł zerwać kontraktu z Igorem Griszczukiem - orzekł w środę toruński sąd i zobowiązał klub do zapłaty swojemu byłemu trenerowi 150 tysięcy zł oszkodowania z odsetkami.
Igor Griszczuk
Fot. Sebastian Rzepiel / Agencja Gazeta
Igor Griszczuk
Igor Griszczuk
Fot. Małgorzata Kujawka / Agencja Gazeta
Igor Griszczuk
To kwota, jaką Griszczuk zarobiłby w Anwilu, gdyby dotrwał w nim do końca kontraktu, czyli 31 maja br. Władze koszykarskiego klubu rozstały się z nim z końcem ub.r. Powód: utrata zaufania do trenera, którego drużyna przegrała cztery z dziewięciu meczów ligowych i wszystkie trzy w europejskich pucharach.

Toruński sąd, w którym sprawiedliwości dochodził Griszczuk, uznał, że nie były to "ważne powody", uprawniające Anwil do jednostronnego zerwania umowy z trenerem. Oprócz odszkodowania w wysokości 150 tys. zł (plus odsetki od stycznia br.) dla Griszczuka klub musi zapłacić jeszcze blisko 10 tys. zł kosztów postępowania.

Wyrok jest nieprawomocny.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • 1 komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    11 głosów

  • Griszczuk wygrywa z Anwilem. W sądzie aagaj 01.06.11, 16:12

    prostu śmieszne, Wysoki Sąd "bardzo dobrze" zna sie na sporcie, trener mało szkodliwy dla zespołu ma trewac wiecznie /do konca kontraktu / a wyniki same bedą, był fujarą to go wywalili, »