O. Rydzyk przed sądem za publiczną zbiórkę

hoł, kd
2011-01-07 , aktualizacja: 07.01.2011 13:28
A A A Drukuj
Przed toruńskim sądem ruszył w piątek proces w sprawie nielegalnej zbiórki publicznej pieniędzy na TV Trwam, Radio Maryja, uczelnię i geotermię. Policja wystąpiła o ukaranie grzywną o. Tadeusza Rydzyka.
Rafał Maszkowski, informatyk i badacz Radia Maryja
Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta
Rafał Maszkowski, informatyk i badacz Radia Maryja
GALERIA ZDJĘĆ
Pierwsza rozprawa rozpoczęła się o godz. 9. Jako świadek zeznawał Rafał Maszkowski, informatyk i badacz Radia Maryja, który monitoruje program stacji. To właśnie on złożył zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia wykroczenia przez o. Rydzyka i innego redemptorystę, o. Piotra Andrukiewicza. Według Maszkowskiego od maja do listopada 2009 r. dyrektor Radia Maryja zbierał bez zezwolenia ofiary na odwierty geotermalne prowadzone przez fundację Lux Veritatis, TV Trwam i niepubliczną Wyższą Szkołę Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu (założoną przez o. Rydzyka). Chodzi o złamanie art. 56 kodeksu wykroczeń.

Maszkowski przekazał policji nagrania ośmiu komunikatów z apelem o datki, które były emitowane przez rozgłośnię. Przykład: „Dzięki pomocy rozumiejących te kwestie ludzi istnieje jedyne katolickie, polskie i światowe Radio Maryja, rozwija się Telewizja Trwam, istnieje »Nasz Dziennik «, uczelnia kształcąca młodych. (...) Zwracamy się do wszystkich słuchaczy Radia Maryja i telewidzów Telewizji Trwam. Od każdego z was zależy, czy to wszystko będzie istniało. (...) Jeśli słuchasz, to zrozumiesz konieczność odpowiedzialności za te dzieła i będziesz systematycznie pomagał”. Następnie kobiecy głos podaje numery konta bankowego Radia Maryja.

Zbiórki publiczne na terenie całego kraju można prowadzić tylko za zgodą Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Zgodnie z przepisami ich cel musi być godny poparcia, np. religijny, oświatowy, zdrowotny. Organizacja, jeśli dostanie zgodę, w miesiąc po zakończeniu akcji musi rozliczyć się co do złotówki ze zbiórki. Jej wynik musi być ogłoszony w ogólnopolskiej prasie lub na stronie internetowej, by ofiarodawcy mogli je poznać. Tak robi m.in. Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy.

Sam o. Rydzyk pod koniec września ub.r. mówił o działaniach policji: - Tu jest próba uderzenia nas od strony finansowej.

W piątek żaden z redemptorystów nie przyszedł do sądu. Nie przyszli też słuchacze tej stacji.

Podziel się

  • 66 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    121 głosów

  • Jakie kary? Gdy Tadzio Rydzyk się tylko zjeży.... mortisnostre 07.01.11, 14:45

    to jeszcze karze sądowi zapłacić i Rzeczypospolitą wszelkimi kosztami obciążyć.. Pogięło Was, czy nikt jeszcze nie pojął, że Tadzio jest nieruchalny, pozywać przed sąd może tylko Tadzio, »

  • O. Rydzyk przed sądem za publiczną zbiórkę mike.para 07.01.11, 19:44

    Kościół w POlsce jak zwykle czuje się bezkarnie. Jest ponad prawem i robi co chce. Mam nadzieje, że to się kiedyś zmieni»

  • Owsiak, Rydzyk, Ochojska, Caritas... slavik222 10.01.11, 11:34

    Niech każdy robi swoje.Niech nie marnuje kasy o narodowego majątku, jak komuszewscy przez 40 lat, gdanski biskup Gocłowski, zapomniana partia premiera Bieleckiego i późniejszego- D.Tuska- »