Przyjechał pijany samochodem na odwyk
2010-09-08
, aktualizacja: 08.09.2010 13:05
Pijanego kierowcę zatrzymali przed szpitalem radziejowscy policjanci. Mężczyzna tłumaczył się, że przyjechał na terapię odwykową. Stracił prawo jazdy i trafił do aresztu.
ZOBACZ TAKŻE
- Nakłaniał studentów do fałszywych zeznań (07-09-10, 15:44)
- Więzienie za brak refleksji na drodze? (25-08-10, 10:00)
- Na kradzionym paliwie daleko nie zajechał (28-07-10, 11:23)
Patrol radziejowskiej prewencji zatrzymał wczoraj na ul. Szpitalnej do kontroli drogowej opla astrę. Za kierownicą siedział 45-letni kierowca z Inowrocławia, czuć było od niego silną woń alkoholu. Badanie trzeźwości pokazało, że jechał, mając prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Kierowca tłumaczył policjantom, że przyjechał na leczenie odwykowe do pobliskiego szpitala. Mundurowi przerwali dalszą podróż 45-latka, zatrzymując go w policyjnym areszcie. Stracił prawo jazdy, a samochód został zabezpieczony na parkingu depozytowym. - Dziś po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty z art. 178a§1 kodeksu karnego, za co grozi mu do 2 lat więzienia oraz zakaz kierowania pojazdami - mówi mł.asp. Marcin Krasucki, oficer prasowy KPP Radziejów.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
Najczęściej czytane24 htydzień




