Przyjechał pijany samochodem na odwyk

tor
2010-09-08 , aktualizacja: 08.09.2010 13:05
A A A Drukuj
 Pijanego kierowcę zatrzymali przed szpitalem radziejowscy policjanci. Mężczyzna tłumaczył się, że przyjechał na terapię odwykową. Stracił prawo jazdy i trafił do aresztu.
Policja
Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta
Policja
 Patrol radziejowskiej prewencji zatrzymał wczoraj na ul. Szpitalnej do kontroli drogowej opla astrę. Za kierownicą siedział 45-letni kierowca z Inowrocławia, czuć było od niego silną woń alkoholu. Badanie trzeźwości pokazało, że jechał, mając prawie 2 promile alkoholu w organizmie. Kierowca tłumaczył policjantom, że przyjechał na leczenie odwykowe do pobliskiego szpitala. Mundurowi przerwali dalszą podróż 45-latka, zatrzymując go w policyjnym areszcie. Stracił prawo jazdy, a samochód został zabezpieczony na parkingu depozytowym. - Dziś po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty z art. 178a§1 kodeksu karnego, za co grozi mu do 2 lat więzienia oraz zakaz kierowania pojazdami - mówi mł.asp. Marcin Krasucki, oficer prasowy KPP Radziejów.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy