Ul. Mickiewicza: "Ta wąska ścieżka przeraża"
2010-09-08
, aktualizacja: 07.09.2010 17:12
Przebudowa ul. Mickiewicza była koniecznością i dobrze, że nikt nie zwlekał z podjęciem decyzji. Bez wątpienia można było jednak zaplanować tę przestrzeń lepiej
ZOBACZ TAKŻE
- Rowerzyści: przebudowa Mickiewicza jest w porządku (07-09-10, 09:00)
Ciężko nie zauważyć pewnego paradoksu, jeśli bliżej przyjrzymy się zabudowie całego toruńskiego centrum, czyli de facto - serca i duszy całego miasta. Gdy przyjeżdżałem do Torunia na studia, samo spacerowanie po Szerokiej było relaksujące, jednocześnie inspirujące i ciekawe. Nie tylko ja jako przybysz, ale wszyscy znani mi ludzie, uważali na przykładzie właśnie Starówki, że - posłużę się cytatem z pisma Stowarzyszenia Rowerowy Toruń ("Gazeta" z 7 września-red.) - "ulica przyjazna mieszkańcom może zachęcić do częstych podróży rowerzystów i pieszych". Niestety, z bólem serca obserwowałem, jak tętniąca życiem, zróżnicowana, kolorowa i głośna Starówka z ogromnym sznytem artystycznym, zamieniana była w centrum handlowo-usługowe. Na naszych oczach piękne wąskie brukowane uliczki przestały prowadzić do małego offowego kina, do oryginalnej południowoamerykańskiej knajpy, a zaczęły prowadzić do kolejnych oddziałów banków i salonów operatorów telefonicznych.
I tu właśnie uderza mnie paradoks ulicy Mickiewicza, która odbyła drogę przeciwną, do znajdującej się jedno skrzyżowanie dalej Starówki. Tutaj postanowiono "zakryć i zatuszować" wszystkie sklepy i punkty usługowe przy pomocy fasady spokojnego deptaka. Tylko półsłówkiem dodam, że jeśli z góry miejsce to planowane było na deptak, to póki co, brakuje tam i ławek, i deptakowego oświetlenia i aranżacji zieleni, a nawet ustawionych gęsto, odpowiednio wkomponowanych w zabudowę śmietników.
Na sam koniec pozostaje jeszcze aspekt wykonania. Znajdą się zwolennicy i przeciwnicy takiej właśnie rewitalizacji. Ja dość często wjeżdżałem na ul. Mickiewicza po określone zakupy. Gdy wjechałem w tę samą ulicę już po remoncie, nie mogłem przestać się zastanawiać, gdzie podzieją się wszystkie auta w okresie wzmożonego ruchu. Ta wąska ścieżka pozostawiona na jeden skromny pas ruchu przeraża chyba każdego, kto mieszka na ul. Mickiewicza i zwykł zostawiać swoje auto na ulicy. Gołym okiem widać, że miejsc postojowych jest o wiele mniej niż dotychczas.
Przebudowa ul. Mickiewicza była koniecznością i dobrze, że nikt nie zwlekał z podjęciem decyzji. Bez wątpienia można było jednak zaplanować tę przestrzeń lepiej, tak aby piesi i rowerzyści mogli szerokim, zielonym i bezpiecznym traktem dostać się do parku i dalej do akademików, a kierowcy jednocześnie nie tracili możliwości swobodnego "kręcenia", zawracania, czy pakowania towarów.
RAMKA
Czekamy na opinie
Nadal czekamy na opinie w sprawie przebudowy ul. Mickiewicza: redakcja@torun.agora.pl
I tu właśnie uderza mnie paradoks ulicy Mickiewicza, która odbyła drogę przeciwną, do znajdującej się jedno skrzyżowanie dalej Starówki. Tutaj postanowiono "zakryć i zatuszować" wszystkie sklepy i punkty usługowe przy pomocy fasady spokojnego deptaka. Tylko półsłówkiem dodam, że jeśli z góry miejsce to planowane było na deptak, to póki co, brakuje tam i ławek, i deptakowego oświetlenia i aranżacji zieleni, a nawet ustawionych gęsto, odpowiednio wkomponowanych w zabudowę śmietników.
Na sam koniec pozostaje jeszcze aspekt wykonania. Znajdą się zwolennicy i przeciwnicy takiej właśnie rewitalizacji. Ja dość często wjeżdżałem na ul. Mickiewicza po określone zakupy. Gdy wjechałem w tę samą ulicę już po remoncie, nie mogłem przestać się zastanawiać, gdzie podzieją się wszystkie auta w okresie wzmożonego ruchu. Ta wąska ścieżka pozostawiona na jeden skromny pas ruchu przeraża chyba każdego, kto mieszka na ul. Mickiewicza i zwykł zostawiać swoje auto na ulicy. Gołym okiem widać, że miejsc postojowych jest o wiele mniej niż dotychczas.
Przebudowa ul. Mickiewicza była koniecznością i dobrze, że nikt nie zwlekał z podjęciem decyzji. Bez wątpienia można było jednak zaplanować tę przestrzeń lepiej, tak aby piesi i rowerzyści mogli szerokim, zielonym i bezpiecznym traktem dostać się do parku i dalej do akademików, a kierowcy jednocześnie nie tracili możliwości swobodnego "kręcenia", zawracania, czy pakowania towarów.
RAMKA
Czekamy na opinie
Nadal czekamy na opinie w sprawie przebudowy ul. Mickiewicza: redakcja@torun.agora.pl
- 13 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
-
zaautować Toruń
wtorun
08.09.10, 09:32
wylać betonem wszystkie możliwe miejsca...zrobić w Polsce coś pozytywnego z góry skazane jest na porażkę.»
-
Re: Ul. Mickiewicza: "Ta wąska ścieżka przeraża"
waiting4
08.09.10, 09:33
Społeczeństwo z Mickiewicza zaczyna przypominać mi te spod Krzyża. Gdzie ci ludzie byli jak były konsultacje w sprawie rewitalizacji ulicy? W RFN? Na wakacjach? Nie wiedzieli? Banda »
-
Ul. Mickiewicza: "Ta wąska ścieżka przeraża"
usergazety
08.09.10, 10:04
No i nie ma sensu już debatować pod tymi artykułami. Obie strony są "niereformowalne" w swoich teoriach i na tym proponuję zakończyć obrzucanie się błotem. Nic to nie wnosi, nikogo nie »
Najczęściej czytane24 htydzień




