Girzyński, Rasielewski czy Przybylski? PiS szuka kandydata na prezydenta

Jacek Hołub
2010-09-02 , aktualizacja: 02.09.2010 17:10
A A A Drukuj
Poseł Zbigniew Girzyński, radny Zbigniew Rasielewski, albo metodyk Przemysław Przybylski będzie kandydatem PiS na prezydenta Torunia. W środę wieczorem wskazali ich działacze partii
Zbigniew Girzyński
Fot. Robert Górecki / AG
Zbigniew Girzyński
Kandydatów Prawa i Sprawiedliwości typowały cztery zarządy dzielnicowe ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego w Toruniu. Wśród pretendentów wymieniano także prof. Wojciecha Polaka, historyka z UMK i znawcę dziejów Solidarności, ten jednak nie zgodził się na start w wyborach prezydenckich. - Propozycja bardzo mi pochlebia, ale podziękowałem, nie zamierzam kandydować - mówi prof. Polak.

Pozostali potencjalni pretendenci nie chcą się wypowiadać o swoich szansach. - Do czasu ostatecznego wyłonienia kandydata nie zamierzam nic komentować - mówi Girzyński.

37-letni parlamentarzysta, doktor historii i wykładowca na UMK jest najbardziej znanym wśród trójki potencjalnych rywali z PiS urzędującego prezydenta Michała Zaleskiego. Często pokazuje się w mediach, komentuje wydarzenia w Radiu Maryja.

Zbigniew Rasielewski ma 31 lat, jest szefem klubu radnych PiS w radzie miasta. Politolog, do rady dostał się, zdobywając 1,4 tys. głosów mieszkańców Rubinkowa, Mokrego i Jakubskiego Przedmieścia. Pracuje w departamencie spraw społecznych Urzędu Marszałkowskiego i biurze poselskim Girzyńskiego. - Nie potwierdzam i nie zaprzeczam - mówi o swojej kandydaturze. - Zarząd dyskutował kilkanaście godzin, ale nie ma konkretnej decyzji. Nie chcę wychodzić przed szereg, o tym, kto wystartuje, zdecydują wszyscy członkowie PiS w Toruniu.

- Każdy z nas ma atuty - twierdzi Przybylski. - Poseł Girzyński ma duże doświadczenie parlamentarne, Zbigniew Rasielewski największą praktykę jako samorządowiec. Mnie do działalności samorządowej pretenduje bardzo dobry wynik w wyborach do europarlamentu.

Przybylski jest szefem PiS na Bydgoskim Przedmieściu, pracuje jako metodyk. Ukończył pedagogikę na UMK, teologię na Akademii Teologii Katolickiej i studia doktoranckie na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego. W czerwcu ub.r. dzięki poparciu Radia Maryja zdobył aż 25,8 tys. głosów w wyborach do Parlamentu Europejskiego. To zaledwie o 1,2 tys. mniej od lidera listy PiS Ryszarda Czarneckiego, który dostał się do Brukseli.

Jak udało nam się ustalić, 10 września odbędzie się walne zebranie wszystkich członków PiS w Toruniu. Prawdopodobnie na nim partia wskaże swojego pretendenta do najważniejszego fotela w mieście.

Na razie znamy tylko jednego kandydata na prezydenta Torunia. Platforma Obywatelska wskazała na Waldemara Przybyszewskiego, przewodniczącego rady miasta i prezesa spółdzielni mieszkaniowej Zieleniec. Udziału w wyborach nie zadeklarował jeszcze urzędujący prezydent Michał Zaleski. W politycznym światku mówi się jednak, że to tylko przedwyborcza gra. Niedawno Zaleski założył swój profil w portalu społecznościowym Facebook. Kandydata na prezydenta nie wskazał jeszcze także Sojusz Lewicy Demokratycznej. Jak zapewniają przedstawiciele władz tej partii, zrobi to jeszcze we wrześniu.

Podziel się

  • 20 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy