Koniec partyzantki we włocławskim szpitalu

nat
2010-05-31 , aktualizacja: 31.05.2010 17:18
A A A Drukuj
Szpital we Włocławku wreszcie ma tomograf komputerowy. Sprzęt za blisko 4 mln zł sprawi, że pacjenci będą diagnozowani szybciej i bez konieczności transportowania do prywatnych pracowni.
Badanie w tomografie komputerowym
Fot. Kamil Gozdan / AG
Badanie w tomografie komputerowym
Brak tomografu był jedną z przyczyn lekarskich protestów, jakie przetoczyły się przez włocławski Szpital Wojewódzki na początku roku. Medycy podnosili, że diagnozowanie pacjentów odbywa się wręcz w partyzanckich warunkach. Żeby wykonać tomografię, chorych trzeba było przewozić do prywatnej pracowni. Największym problemem były noce: wtedy lekarze musieli dzwonić do technika i prosić go, żeby specjalnie otworzył pracownię.

Taki sposób działania był nie tylko niekomfortowy, ale też sprawiał, że postawienie diagnozy się wydłużało. Teraz do lecznicy trafił nowoczesny tomograf wart blisko 4 mln zł. Sprzęt został już zamontowany, a pracownicy przeszli specjalistyczne szkolenie.

Pieniądze na zakup sprzętu pochodzą z Regionalnego Programu Operacyjnego. Tomograf to najdroższy z setki różnych aparatów, które za kasę z RPO trafią do włocławskiego szpitala. Jednocześnie to właśnie ta lecznica dostała z unijnego programu najwyższą dotację, sięgającą prawie 7 mln zł. Niedawno do placówki trafił podgląd radiologiczny, którego również domagali się medycy.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów