ESK: Pożegnanie z Kołakowskim, powitanie Lisowskiego
2010-04-23
, aktualizacja: 23.04.2010 16:46
Dzień po odejściu Romana Kołakowskiego koordynatorem programowym ESK został Zbigniew Lisowski, szef Baja Pomorskiego. Nowy szef zapowiada demokrację w tworzeniu aplikacji i kreatywną rywalizację z Bydgoszczą
ZOBACZ TAKŻE
- ESK: Brygady Tygrysa ruszają do kulturalnej ofensywy (06-05-10, 12:00)
- Wrze w sprawie Europejskiej Stolicy Kultury (27-04-10, 10:00)
- Nadolski: Wyszliśmy na naiwnych głupków (23-04-10, 10:00)
- Roman Kołakowski rezygnuje z ESK (23-04-10, 09:00)
- Giedrys: Zrobieni w konia wysłali konia (22-04-10, 10:00)
- Toruń opuszczony w walce o ESK, czyli gwiazda samotna (10-04-10, 12:00)
- Bydgoszcz konkurentem Torunia do ESK (08-04-10, 17:59)
Po odejściu Kołakowskiego miasto postanowiło nie powoływać kolejnego dyrektora programowego. Zamiast tego utworzyło stanowisko koordynatora, który ma zbierać od artystów konkretne projekty.
Lisowski pracę zaczął w piątek. Pierwsze kroki w dalszej walce Torunia o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury? - Otwieramy się mocno na twórców, tych niezależnych też - zapowiada Lisowski. - Przyjmujemy formułę demokracji bezpośredniej, w której artyści będą mieli wpływ na kształt naszej aplikacji.
Drugą rzeczą, jaką ogłosił wczoraj koordynator to konferencja, na której zostanie zaprezentowana koncepcja miasta. - Jest nowa, ale bazuje na wcześniejszych pomysłach jeszcze sprzed "Tradycji rewolucji" (strategia opracowana przez byłą dyrektor biura Olgę Marcinkiewicz - red.) - wyjaśnia Jarosław Jaworski, rzecznik Toruń 2016.
- Jest mocny szkielet aplikacji, teraz trzeba go wypełnić projektami - dodaje Lisowski, który ogłosił też, że w przyszłym tygodniu zamierza zorganizować w Centrum Sztuki Współczesnej spotkanie twórców i szefostwa ESK.
Zapytany czy po ostatnich burzliwych wydarzeniach, przede wszystkim gorącej dyskusji
Romana Kołakowskiego z szefem klubu eNeRDe Tomaszem Cebo, która doprowadziła do odejścia tego pierwszego ze stanowiska, nie obawia się stanąć między młotem a kowadłem odpowiada: - Nie mam czasu się bać. Wierzę w nasze środowisko twórców. Z Cebo już rozmawiałem i doszliśmy do porozumienie, co oznacza, że eNeRDe będzie składało projekty, które wejdą do aplikacji.
Lisowski odnosi się też do sprawy współpracy z Bydgoszczą. - Jesteśmy otwarci na twórców bydgoskich i jeśli będą chcieli złożyć projekty, to zapraszamy. Ale Bydgoszcz jako miasto podjęła decyzję, jest za nią odpowiedzialna. Od tego momentu jesteśmy konkurentami.
Lisowski pracę zaczął w piątek. Pierwsze kroki w dalszej walce Torunia o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury? - Otwieramy się mocno na twórców, tych niezależnych też - zapowiada Lisowski. - Przyjmujemy formułę demokracji bezpośredniej, w której artyści będą mieli wpływ na kształt naszej aplikacji.
Drugą rzeczą, jaką ogłosił wczoraj koordynator to konferencja, na której zostanie zaprezentowana koncepcja miasta. - Jest nowa, ale bazuje na wcześniejszych pomysłach jeszcze sprzed "Tradycji rewolucji" (strategia opracowana przez byłą dyrektor biura Olgę Marcinkiewicz - red.) - wyjaśnia Jarosław Jaworski, rzecznik Toruń 2016.
- Jest mocny szkielet aplikacji, teraz trzeba go wypełnić projektami - dodaje Lisowski, który ogłosił też, że w przyszłym tygodniu zamierza zorganizować w Centrum Sztuki Współczesnej spotkanie twórców i szefostwa ESK.
Zapytany czy po ostatnich burzliwych wydarzeniach, przede wszystkim gorącej dyskusji
Romana Kołakowskiego z szefem klubu eNeRDe Tomaszem Cebo, która doprowadziła do odejścia tego pierwszego ze stanowiska, nie obawia się stanąć między młotem a kowadłem odpowiada: - Nie mam czasu się bać. Wierzę w nasze środowisko twórców. Z Cebo już rozmawiałem i doszliśmy do porozumienie, co oznacza, że eNeRDe będzie składało projekty, które wejdą do aplikacji.
Lisowski odnosi się też do sprawy współpracy z Bydgoszczą. - Jesteśmy otwarci na twórców bydgoskich i jeśli będą chcieli złożyć projekty, to zapraszamy. Ale Bydgoszcz jako miasto podjęła decyzję, jest za nią odpowiedzialna. Od tego momentu jesteśmy konkurentami.
- 5 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
10 głosów
-
ESK: Pożegnanie z Kołakowskim, powitanie Lisows...
biedaszkowo
24.04.10, 02:25
Twórcy bydgoscy! Szacun ;)»
-
ESK: Pożegnanie z Kołakowskim, powitanie Lisows...
kdesw
24.04.10, 09:05
Eksperymentowanie z wizjonerami kultury oraz współpraca i innymi ośrodkami/Bydgoszcz/z zewnatrz stanęła nam kołkiem w gardle.Czas więc uwierzyć wewłasne siły,to z Torunia wywodzi się wielu »
Najczęściej czytane24 htydzień




więcej zdjęć