Bydgoszcz ogłasza: też chcemy ESK
2010-04-02
, aktualizacja: 01.04.2010 17:57
Bydgoszcz rozpoczyna walkę o miano Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Władze miasta nad Brdą przekonują, że to dla nich ogromna szansa. W Toruniu zaskoczenie
ZOBACZ TAKŻE
- Nadolski: Wyszliśmy na naiwnych głupków (23-04-10, 10:00)
Kiedy wczoraj rano o planach Bydgoszczy informował prezydent Konstanty Dombrowicz, większość dziennikarzy, a także przedstawiciele Miejskiej Instytucji Kultury Toruń 2016, byli przekonani, że to żart primaaprilisowy. Bydgoscy urzędnicy zdecydowanie temu zaprzeczali i argumentowali:
- Mamy świetne atuty - przekonuje Dombrowicz. - Mamy doskonałe instytucje kulturalne, kilka miesięcy czasu, aby przygotować się do złożenia aplikacji. Bardzo chcieliśmy współpracować w tym zakresie z Toruniem i czekamy na odpowiedź. Jeśli jej nie będzie, sami wystartujemy do walki o ten tytuł.
W ubiegłym tygodniu zastępca prezydenta Bydgoszczy Maciej Grześkowiak i wicedyrektor wydziału kultury Imisława Górska gościli w Brukseli, gdzie spotkali się z przedstawicielami miast, które już były stolicami kultury, lub będą nimi w najbliższych latach. Grześkowiak przekonuje, że po spotkaniu nabrał pewności w jednej kwestii.
- Nie ma znaczenia, czy wydamy teraz miliony na promocję, co czynią inne miasta. Przy podejmowaniu decyzji nie to będzie brane pod uwagę, bo to nie jest konkurs piękności. Traktujemy to jako wielki projekt społeczny przemiany miasta i mieszkańców poprzez kulturę. Już mamy fantastyczny, zauważony w Polsce teatr, zrewitalizowaną Wyspę Młyńską, za chwilę powstanie Centrum Kultury "Orzeł" - dodaje. - Występowaliśmy do Torunia z pytaniami, jak widzą rolę Bydgoszczy, projekt BiT City w tym przedsięwzięciu. Niestety nie otrzymaliśmy żadnej konkretnej odpowiedzi.
Bydgoskie środowisko kulturalne z przychylnością patrzy na pomysł Urzędu Miasta.
- Sądzę, że udział Bydgoszczy w tym konkursie to dobre posunięcie, bo tego typu przedsięwzięcia bardzo integrują środowisko artystyczne, ukierunkowują na współdziałanie i osiąganie wspólnego celu - mówi Michał Woźniak, dyrektor bydgoskiego Muzeum Okręgowego.
- Czy Bydgoszcz ma szansę równać się chociażby z Gdańskiem czy Warszawą? - dopytujemy.
- Zdarzało się już, że to właśnie mniejsze miejscowości zdobywały tytuł Europejskiej Stolicy Kultury, bo miały na siebie pomysł i dobrze opracowaną strategię działania. Jeśli my taki pomysł znajdziemy, to też mamy szanse. Przecież jako miasto mamy się czym pochwalić - odpowiada Woźniak.
Także Wacław Kuczma, dyrektor Galerii Miejskiej bwa, uważa, że to doskonały pomysł.
- Bydgoszcz to świetny kandydat do tego tytułu - mówi. - Brałem udział w dwóch imprezach ESK w Wilnie, rozmawiałem z ludźmi odpowiedzialnymi za ten projekt. To świetna inicjatywa, polegająca przede wszystkim na szeroko pojętej współpracy między krajami Europy, a Bydgoszcz już takie działania prowadzi. Sądzę też, że start Bydgoszczy w tym konkursie to lepsze rozwiązanie niż oddawanie Toruniowi naszych imprez kulturalnych. Sądzę, że rywalizacja tylko dobrze nam zrobi, bo zawsze pobudza środowisko do działania.
Zdaniem Jarosława Jaworskiego, rzecznika prasowego Instytucji Toruń 2016, decyzja Bydgoszczy "nie jest najlepszą" i spowoduje, że oba miasta nie będą miały szansy na tytuł.
- Ciągle chcemy współpracować z Bydgoszczą i innymi miastami w regionie. Idea porozumienia przez kulturę jest nam wciąż bardzo bliska. Krok Bydgoszczy osłabia powodzenie starań nie tylko Torunia, ale i obu miast - przekonuje Jaworski.
Paweł Łysak, szef bydgoskiego Teatru Polskiego, który zasiada w radzie programowej instytucji Toruń 2016 koordynującej starania Torunia o miano Europejskiej Stolicy Kultury, nie chce wypowiadać się na temat decyzji bydgoskiego ratusza.
Miasta swoje wnioski o przyznanie tytułu mogą składać do końca sierpnia. Kto go otrzyma, dowiemy się w 2011 r. Decyzję podejmie 13-osobowy zespół wyznaczony przez ministra kultury i przedstawicieli państw Unii Europejskiej. Z polskich miast do tej pory swój akces, poza Toruniem i Bydgoszczą, zgłosiły: Białystok, Gdańsk, Katowice, Lublin, Łódź, Poznań, Szczecin, Warszawa i Wrocław.
Czekamy na listy
Czy kandydatura Bydgoszczy osłabi Toruń w staraniach o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016? Czekamy na opinie: redakcja@torun.agora.pl
- Mamy świetne atuty - przekonuje Dombrowicz. - Mamy doskonałe instytucje kulturalne, kilka miesięcy czasu, aby przygotować się do złożenia aplikacji. Bardzo chcieliśmy współpracować w tym zakresie z Toruniem i czekamy na odpowiedź. Jeśli jej nie będzie, sami wystartujemy do walki o ten tytuł.
W ubiegłym tygodniu zastępca prezydenta Bydgoszczy Maciej Grześkowiak i wicedyrektor wydziału kultury Imisława Górska gościli w Brukseli, gdzie spotkali się z przedstawicielami miast, które już były stolicami kultury, lub będą nimi w najbliższych latach. Grześkowiak przekonuje, że po spotkaniu nabrał pewności w jednej kwestii.
- Nie ma znaczenia, czy wydamy teraz miliony na promocję, co czynią inne miasta. Przy podejmowaniu decyzji nie to będzie brane pod uwagę, bo to nie jest konkurs piękności. Traktujemy to jako wielki projekt społeczny przemiany miasta i mieszkańców poprzez kulturę. Już mamy fantastyczny, zauważony w Polsce teatr, zrewitalizowaną Wyspę Młyńską, za chwilę powstanie Centrum Kultury "Orzeł" - dodaje. - Występowaliśmy do Torunia z pytaniami, jak widzą rolę Bydgoszczy, projekt BiT City w tym przedsięwzięciu. Niestety nie otrzymaliśmy żadnej konkretnej odpowiedzi.
Bydgoskie środowisko kulturalne z przychylnością patrzy na pomysł Urzędu Miasta.
- Sądzę, że udział Bydgoszczy w tym konkursie to dobre posunięcie, bo tego typu przedsięwzięcia bardzo integrują środowisko artystyczne, ukierunkowują na współdziałanie i osiąganie wspólnego celu - mówi Michał Woźniak, dyrektor bydgoskiego Muzeum Okręgowego.
- Czy Bydgoszcz ma szansę równać się chociażby z Gdańskiem czy Warszawą? - dopytujemy.
- Zdarzało się już, że to właśnie mniejsze miejscowości zdobywały tytuł Europejskiej Stolicy Kultury, bo miały na siebie pomysł i dobrze opracowaną strategię działania. Jeśli my taki pomysł znajdziemy, to też mamy szanse. Przecież jako miasto mamy się czym pochwalić - odpowiada Woźniak.
Także Wacław Kuczma, dyrektor Galerii Miejskiej bwa, uważa, że to doskonały pomysł.
- Bydgoszcz to świetny kandydat do tego tytułu - mówi. - Brałem udział w dwóch imprezach ESK w Wilnie, rozmawiałem z ludźmi odpowiedzialnymi za ten projekt. To świetna inicjatywa, polegająca przede wszystkim na szeroko pojętej współpracy między krajami Europy, a Bydgoszcz już takie działania prowadzi. Sądzę też, że start Bydgoszczy w tym konkursie to lepsze rozwiązanie niż oddawanie Toruniowi naszych imprez kulturalnych. Sądzę, że rywalizacja tylko dobrze nam zrobi, bo zawsze pobudza środowisko do działania.
Zdaniem Jarosława Jaworskiego, rzecznika prasowego Instytucji Toruń 2016, decyzja Bydgoszczy "nie jest najlepszą" i spowoduje, że oba miasta nie będą miały szansy na tytuł.
- Ciągle chcemy współpracować z Bydgoszczą i innymi miastami w regionie. Idea porozumienia przez kulturę jest nam wciąż bardzo bliska. Krok Bydgoszczy osłabia powodzenie starań nie tylko Torunia, ale i obu miast - przekonuje Jaworski.
Paweł Łysak, szef bydgoskiego Teatru Polskiego, który zasiada w radzie programowej instytucji Toruń 2016 koordynującej starania Torunia o miano Europejskiej Stolicy Kultury, nie chce wypowiadać się na temat decyzji bydgoskiego ratusza.
Miasta swoje wnioski o przyznanie tytułu mogą składać do końca sierpnia. Kto go otrzyma, dowiemy się w 2011 r. Decyzję podejmie 13-osobowy zespół wyznaczony przez ministra kultury i przedstawicieli państw Unii Europejskiej. Z polskich miast do tej pory swój akces, poza Toruniem i Bydgoszczą, zgłosiły: Białystok, Gdańsk, Katowice, Lublin, Łódź, Poznań, Szczecin, Warszawa i Wrocław.
Czekamy na listy
Czy kandydatura Bydgoszczy osłabi Toruń w staraniach o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016? Czekamy na opinie: redakcja@torun.agora.pl
- 66 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Bydgoszcz ogłasza: też chcemy ESK
yild
02.04.10, 09:10
jestem z Torunia ale wcale bym się nie obraził jak by Bydgoszcz wygrała - możeto by zmusiło do myślenia - chociaż bez mózgu to i tak nikt nie zacznie myślećchoćby i za sto lat»
-
Bydgoszcz ogłasza: też chcemy ESK
jaziun
02.04.10, 11:59
Toruń - wstyd.Bydgoszcz - wstyd.Inne polskie miasto - wstyd.Pozbierajcie śmieci, kupy z ulic. Nie wspomnę o zalegającym piachu po zimie.Wydawajcie pieniążki mądrze...proszę.»
-
powinniscie to przeczytać zanim zaczniecie pisac
muvon200
07.04.10, 08:18
tml przeczytajcie,przemyślciei przestańcie pisac głupoty»
Najczęściej czytane24 htydzień




