Artyści chcą wycofać poparcie dla ESK. Za eNeRDe

Natalia Waloch
2010-03-16 , aktualizacja: 15.03.2010 18:23
A A A Drukuj
Lokal po klubie eNeRDe ma przejąć fundacja założona przez byłą senator Alicję Grześkowiak. O dalsze losy klubu pokłócili się wczoraj radni. A znani artyści zapowiadają, że jeśli lokal zniknie ze Starówki, wycofają poparcie dla walki Torunia o tytuł ESK
Logo ESK
Fot. Archiwum
Logo ESK
ZOBACZ TAKŻE
Informacja o tym, że magistrat dał szefom eNeRDe wypowiedzenie najmu - "Gazeta" pisała o tym w piątek - zelektryzowała toruńskie środowisko artystyczne i fanów klubu.

Bywalcy klubu skrzykują się na Facebooku, OrbiToruniu oraz forach internetowych i planują, jak go obronić przed przenosinami na ul. Fałata (lokal po drogerii zaproponowało miasto w zamian za kamienicę przy ul. Browarnej). Proponują petycje do prezydenta Torunia oraz manifestacje pod Urzędem Miasta. Nawiązują też do wywiadu, jakiego "Gazecie" udzielił Roman Kołakowski, dyrektor programowy biura Toruń 2016. Powiedział w nim, że nie podoba mu się nazwa klubu, nawiązująca do komunistycznego reżimu. - Zlikwidujmy też Moskwę (klub przy Rynku Staromiejskim - red.), Czerwoną Drogę i Salę Radziecką w Ratuszu - piszą internauci.

Nie zostawiają też bez komentarza wypowiedzi Kołakowskiego, w której zasugerował, że artyści, rozmawiając z urzędnikami powinni nosić krawaty. - Krawaty jako symbol solidarności z eNeRDe - rzuca jedna z użytkowniczek Facebooka. - Kupiłam dziś cztery i będę w nich paradować.

Powstało też już zawołanie ukute w oparciu o kampanię promującą naszą walkę o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury. Akcja opiera się na zdjęciach znanych i anonimowych torunian i podpisie: Jestem Maria. Jestem studentką. Popieram Toruń. Internauci zmienili je na: "Jestem z Torunia. Popieram eNeRDe". Kampania zorganizowana przez biuro Toruń 2016 może mieć wkrótce kłopoty, bo artyści, którzy wzięli w niej udział chcą wycofać swoje poparcie dla naszej kandydatury. - Jeśli eNeRDe zniknie ze Starówki, to się wycofam - mówi Michał Bryndal, perkusista, jeden z założycieli zespołu Sofa, współpracujący m.in. z O.S.T.R. - Zastanawiają się nad tym też inni artyści. Uznaliśmy, że to jedyny sposób, żeby władze Torunia usłyszały nasz głos w tej sprawie.

Rezygnację z udziału w kampanii zapowiada też - w razie gdy miasto nie zmieni zdania - cały zespół Sofa, co w rozmowie z "Gazetą" potwierdził klawiszowiec Bartek Staszkiewicz.

Kwestia przenosin eNeRDe stanęła na wczorajszej komisji kultury rady miasta. Wiceprezydent Zbigniew Fiderewicz przyznał, że lokal przy Browarnej ma zostać przekazany Fundacji Pomocy Samotnym Matkom. Organizacja powstała z inicjatywy byłej senator AWS Alicji Grześkowiak, jej szefem jest były wiceprezydent Torunia Janusz Strześniewski (też z AWS). - Ale dlaczego likwiduje się klub, w którym co prawda nie występuje orkiestra symfoniczna, ale można posłuchać innej muzyki, też z najwyższej półki? - dopytywał radny PO Bartłomiej Jóźwiak. - Jak to się ma do naszych starań o ESK?

Fiderewicz: - Z ESK to nie ma nic wspólnego. A wypowiedzenie klub dostał, bo miasto sprzedaje kamienicę przy Wielkich Garbarach, gdzie dotąd mieściło się wiele organizacji pozarządowych. Dla większości z nich znaleźliśmy miejsca poza centrum. Jednak Fundacja Pomocy Samotnym Matkom wspiera dzieci Starówki i musi działać tutaj. A gmina ma coraz mniej lokali na Starym Mieście.

- To dlaczego sprzedajecie tę kamienicę, skoro brakuje lokali? Głosowaliśmy za jej sprzedażą, bo mówiliście, że macie jeszcze inne lokale na Starówce - wypunktował Jóźwiak.

- Ostatnio zlikwidowano szkołę przy Jęczmiennej i Prostej, czy to nie lepsze miejsce dla fundacji? - pytał niezrzeszony radny Jarosław Najberg. - Dlaczego nie powiecie wprost, że klub nie podoba się jakimś moherowym słuchaczom, albo niewystarczająco głosi chwałę pana prezydenta? Zamiast tego zasłaniacie się dziećmi, bo wiadomo, że taki argument chwyta za gardło.

Wiceprezydent przedstawił zastrzeżenia miasta co do spółki eNeRDe (prowadzi ona klub): - Spółka zalegała z czynszem. To nie pierwsze wypowiedzenie z ZGM (Zakład Gospodarki Mieszkaniowej, zarządzający budynkiem przy Browarnej). Fundacja nie rozliczyła się też z dotacji z 2007 r.

Jóźwiak: - Przecież fundacja i klub to dwa różne podmioty.

Fiderewicz: - Nie ukrywam, że jestem zaskoczony zainteresowaniem jakie ta sprawa wzbudziła wśród mieszkańców i w mediach. Pochylimy się nad nią jeszcze raz. Jeśli znajdziemy inny lokal dla fundacji, będziemy ze spółką eNeRDe jeszcze raz rozmawiać na temat funkcjonowania klubu na ul. Browarnej.

Co na zarzuty miasta Tomasz Cebo, współwłaściciel eNeRDe? - Od kiedy spółką zarządzam ja i mój wspólnik Marek Lipiński, czyli od dwóch lat, klub nie ma żadnych zaległości czynszowych - zapewnia. - Jedynego czynszu nie zapłaciliśmy w styczniu, zaraz po otrzymaniu wypowiedzenia. Styczeń to trudny miesiąc dla lokali, poza tym byliśmy pochłonięci nową sytuacją, w jakiej się znaleźliśmy. Ale oczywiście uiścimy tę opłatę. To nie jest duży dług, bo, to trzeba miastu oddać, stawka czynszu nie była nigdy wysoka.

Co z nierozliczoną dotacją? Cebo wyjaśnia, że pieniądze z miejskiej kasy dostała fundacja You Have It, którą prowadził razem z Moniką Weychert-Waluszko. Zorganizowali za to pięć wystaw. - Przyznaję, że przez moją niekompetencję nie mieliśmy wszystkich faktur - mówi artysta. - To były dla mnie nowe sprawy i nie poradziłem sobie z papierami. Niemniej jak każdy obywatel chciałem i chcę się rozliczyć. Rok temu w wydziale kultury magistratu powiedziano mi, że oni już się tym nie zajmują i że sprawę przekazano do biura windykacyjnego. Czekałem aż ktoś przyjdzie, powie mi jakie raty mam spłacać, planowałem już nawet koncerty, żeby zdobyć na to pieniądze, ale do dziś nikt nie przyszedł.

Podziel się

  • 25 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów

  • Artyści chcą wycofać poparcie dla ESK. Za eNeRDe ugly_man 16.03.10, 13:45

    Od bardzo dawna nie mieszkam w Toruniu,ale w necie czytałem sporo budujących opiniio eNeRDe, niemal same pozytywne.Dlatego decyzja Panów Torunia absolutnie mnie zaszokowała,długo nie mogłem »

  • Re: Artyści chcą wycofać poparcie dla ESK. Za eNe szlachcic 16.03.10, 17:09

    Zaleski teraz powinien oglsic 3 konferencje prasowe na temat jak bardzo dba o torunska kulturewiec bedzie 3 do 13 oswiadczenia lyseko maja wieksza wage od zlikwidowanie jednej »

  • Artyści chcą wycofać poparcie dla ESK. Za eNeRDe rozczarowana-torunianka 16.03.10, 21:05

    Nie bywam w enerde, ale dziwię się, że jeżeli Klub zyskał uznanie u dośćsporej chyba części społeczeństwa Torunia, to nagle okazuje się, że trzeba goprzenieść bo ktoś inny ma ochotę na ten »