Dla kogo Katarzynka - wybieramy Torunianina Roku
2010-01-25
, aktualizacja: 01.02.2010 11:29
Plebiscyt Gazety. Zaczynamy nasz plebiscyt Torunianin 2009 Roku. O ten zaszczytny tytuł i statuetkę Katarzynki powalczy 10 kandydatów nominowanych przez redakcję.

Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta
Jarosław Józefowicz, Prezes Zarządu TZMO SA

Fot. Andrzej Romański / UMK
prof. Michał Komoszyński

Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta
Zbigniew Lisowski

Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta
Marek Pijanowski

Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta
prof. Andrzej Radzimiński

Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta
Wojciech Stępniewski

Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta
Grażyna Śmiarowska

Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta
o. Maksymin Tandek

Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta
Piotr Wielgus

Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta
Joanna Zielińska
01 Jarosław Józefowicz
prezes Opatrunków
Mimo ogólnoświatowego kryzysu kierowane przez niego Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych umocniły w minionym roku swoją pozycję w Rosji, uruchamiając tam kolejne dwie hale produkcyjne, otworzyły też trzy zakłady w Frydrychowie pod Kowalewem Pomorskim. Toruńskie Opatrunki, które produkują m.in. podpaski Bella i pieluszki Happy, to dziś prężna grupa kapitałowa działająca w Europie i Azji. Zatrudnia ponad 7,3 tys. osób, z czego ok. 3,3 tys. pracuje w naszym regionie. Dzięki TZMO co roku w Toruniu odbywa się turniej tenisowy Bella Cup, firma wspiera także akcje charytatywne.
02 prof. Michał Komoszyński
biolog z UMK
Grupa, której szefuje naukowiec z Zakładu Biochemii Instytutu Biologii Ogólnej i Molekularnej toruńskiego uniwersytetu, odkryła w ziemniakach już drugi enzym, który może uchronić przed zawałem serca i udarem mózgu. Chodzi o kinazę adenylanową, która nie tylko rozbija powodujące skrzepy skupiska płytek, ale i przywraca je do normalnej postaci. Wcześniej, w 2007 roku, torunianie ogłosili, że do walki z chorobami układu krążenia może przydać się również obecna w ziemniakach apiraza. Uczeni starają się teraz opracować lek bazujący na ich odkryciach.
03 Zbigniew Lisowski
dyrektor Baja Pomorskiego
Dzięki Lisowskiemu Baj stał się międzynarodowym liderem projektu "Latający festiwal - rodzina i dziecko we współczesnej Europie". Naszemu teatrowi partnerują: Stare Divadlo z Nitry (Słowacja), Kaunas Puppet Theatre z Kowna (Litwa), Divadlo Loutek z Ostravy (Czechy), Akademicki Teatr Lalek z Iwano-Frankowska (Ukraina). Za niemal 400 tys. euro wszystkie zespoły przygotują nowe spektakle i ruszą w trasę po festiwalach organizowanych przez partnerów. To pierwsza od lat poważna inicjatywa artystyczna w naszym mieście, która zyskała duże wsparcie europejskie.
04 Marek Pijanowski
dyrektor Dworu Artusa
Obejmując funkcję, obiecywał, że Dwór Artusa otworzy się dla wszystkich torunian. I obietnicy dotrzymał. Pod jego rządami piękne sale przestały ziać skansenowym chłodem, a zamieniły się w miejsca tętniące życiem. W ostatnim roku w Dworze Artusa można było znaleźć nie tylko sztukę na najwyższym poziomie (koncerty Soyki, Możdżera), ale też wszystko, czym żyje Toruń. To tu bowiem odbyły się najważniejsze debaty m.in. o życiu kulturalnym miasta i roli pozarządówek w Toruniu oraz zażarte dyskusje o naszych szansach na tytuł Europejskiej Stolicy Kultury.
05 prof. Andrzej Radzimiński
rektor UMK
W pierwszym pełnym roku urzędowania rektor Radzimiński pokazał, że potrafi skutecznie lobbować o pieniądze dla uczelni. Uniwersytet pozyskał z resortu finansów 28,7 mln zł na Collegium Humanisticum i 23,6 mln zł na Interdyscyplinarne Centrum Nowoczesnych Technologii. Ponadto wytargował od marszałka aż 10 mln zł za gmach przy pl. Teatralnym, dostał z Ministerstwa Nauki 26-milionową dotację na Centrum Optyki Kwantowej i 6,5 mln zł na budynek wydziału prawa i administracji. Prawie 27 mln zł udało się uzyskać na tzw. studia zamawiane. Kasa na inwestycje to m.in. efekt zacieśnienia przez UMK współpracy z politykami.
prezes Opatrunków
Mimo ogólnoświatowego kryzysu kierowane przez niego Toruńskie Zakłady Materiałów Opatrunkowych umocniły w minionym roku swoją pozycję w Rosji, uruchamiając tam kolejne dwie hale produkcyjne, otworzyły też trzy zakłady w Frydrychowie pod Kowalewem Pomorskim. Toruńskie Opatrunki, które produkują m.in. podpaski Bella i pieluszki Happy, to dziś prężna grupa kapitałowa działająca w Europie i Azji. Zatrudnia ponad 7,3 tys. osób, z czego ok. 3,3 tys. pracuje w naszym regionie. Dzięki TZMO co roku w Toruniu odbywa się turniej tenisowy Bella Cup, firma wspiera także akcje charytatywne.
02 prof. Michał Komoszyński
biolog z UMK
Grupa, której szefuje naukowiec z Zakładu Biochemii Instytutu Biologii Ogólnej i Molekularnej toruńskiego uniwersytetu, odkryła w ziemniakach już drugi enzym, który może uchronić przed zawałem serca i udarem mózgu. Chodzi o kinazę adenylanową, która nie tylko rozbija powodujące skrzepy skupiska płytek, ale i przywraca je do normalnej postaci. Wcześniej, w 2007 roku, torunianie ogłosili, że do walki z chorobami układu krążenia może przydać się również obecna w ziemniakach apiraza. Uczeni starają się teraz opracować lek bazujący na ich odkryciach.
03 Zbigniew Lisowski
dyrektor Baja Pomorskiego
Dzięki Lisowskiemu Baj stał się międzynarodowym liderem projektu "Latający festiwal - rodzina i dziecko we współczesnej Europie". Naszemu teatrowi partnerują: Stare Divadlo z Nitry (Słowacja), Kaunas Puppet Theatre z Kowna (Litwa), Divadlo Loutek z Ostravy (Czechy), Akademicki Teatr Lalek z Iwano-Frankowska (Ukraina). Za niemal 400 tys. euro wszystkie zespoły przygotują nowe spektakle i ruszą w trasę po festiwalach organizowanych przez partnerów. To pierwsza od lat poważna inicjatywa artystyczna w naszym mieście, która zyskała duże wsparcie europejskie.
04 Marek Pijanowski
dyrektor Dworu Artusa
Obejmując funkcję, obiecywał, że Dwór Artusa otworzy się dla wszystkich torunian. I obietnicy dotrzymał. Pod jego rządami piękne sale przestały ziać skansenowym chłodem, a zamieniły się w miejsca tętniące życiem. W ostatnim roku w Dworze Artusa można było znaleźć nie tylko sztukę na najwyższym poziomie (koncerty Soyki, Możdżera), ale też wszystko, czym żyje Toruń. To tu bowiem odbyły się najważniejsze debaty m.in. o życiu kulturalnym miasta i roli pozarządówek w Toruniu oraz zażarte dyskusje o naszych szansach na tytuł Europejskiej Stolicy Kultury.
05 prof. Andrzej Radzimiński
rektor UMK
W pierwszym pełnym roku urzędowania rektor Radzimiński pokazał, że potrafi skutecznie lobbować o pieniądze dla uczelni. Uniwersytet pozyskał z resortu finansów 28,7 mln zł na Collegium Humanisticum i 23,6 mln zł na Interdyscyplinarne Centrum Nowoczesnych Technologii. Ponadto wytargował od marszałka aż 10 mln zł za gmach przy pl. Teatralnym, dostał z Ministerstwa Nauki 26-milionową dotację na Centrum Optyki Kwantowej i 6,5 mln zł na budynek wydziału prawa i administracji. Prawie 27 mln zł udało się uzyskać na tzw. studia zamawiane. Kasa na inwestycje to m.in. efekt zacieśnienia przez UMK współpracy z politykami.
06 Wojciech Stępniewski
prezes klubu Unibax Toruń
Budzi kontrowersje, uznawany jest za niepokornego i bezkompromisowego, ale okazuje się w środowisku żużlowym bardzo skuteczny. Z Unibaksu zrobił samograj reklamowy - to sponsorzy raczej zgłaszają się do klubu, niż ten ich poszukuje. Klub jest jednym z nielicznych w Ekstralidze, który nie narzeka na problemy finansowe, a przy tym racjonalnie wydaje pieniądze - stąd np. odrzucanie propozycji od drogich mistrzów speedway'a. Szuka talentów - tak jak zrobił z Darcy Wardem - z których szybko robi gwiazdy. Stępniewski był też zaangażowany w kupno przez Toruń praw do cyklu Grand Prix.
07 Grażyna Śmiarowska
dyrektor ZP-O im. ks. Popiełuszki
Mimo że opieka długoterminowa to bodaj najgorzej finansowana działka służby zdrowia, szefowej Zakładu Pielęgnacyjno-Opiekuńczego im. ks. Popiełuszki udaje się nie tylko dobrze opiekować podopiecznymi, ale też wytyczać nowe szlaki. W 2009 r. kupiła dla leżących bezwładnie pacjentów komputer czytający z ruchu ich oczu. Ludzie od lat nie komunikujący się ze światem, nagle do niego powrócili. W Polsce taki sprzęt ma tylko toruński zakład. Inne nawet nie wiedzą, że na Zachodzie wymyślono coś takiego. Śmiarowska wie i dlatego tworzy nową jakość wykraczającą daleko poza minimum: suchy pampers i pełen żołądek.
08 o. Maksymin Tandek
rektor WSFH
Franciszkanin wymyślił, a następnie wybudował nową toruńską uczelnię. Wyższa Szkoła Filologii Hebrajskiej powstała w zaledwie kilka miesięcy, dowodząc organizatorskich umiejętności duchownego nie gorszych niż te, z których dotąd słynął tylko o. Rydzyk. Najważniejsze jednak, że ideą szkoły założonej przez o. Tandka jest dialog między Polakami i Żydami, między chrześcijaństwem i judaizmem. Oprócz tego o. Maksymin jest charyzmatycznym duszpasterzem przyciągającym na swoje msze tłumy wiernych. Wszystko to razem sprawia, że franciszkanin nadał toruńskiemu życiu duchowemu zupełnie nowy rys.
09 Piotr Wielgus
szef Pracowni Zrównoważonego Rozwoju
Jego fundacja zorganizowała kilkanaście głośnych debat na temat Torunia. Zaproszeni przez nią specjaliści - naukowcy, urzędnicy, społecznicy, artyści i dziennikarze - wypowiadali się m.in. o kulturze, naszych szansach w walce o tytuł ESK, o roli pozarządówek w życiu miasta, a także przyszłości Bydgoskiego Przedmieścia. W dyskusje angażowali się mieszkańcy i chętnie komentowały je media. PZR przygotowuje popularne edukacyjne "Pikniki na trawie", prowadzi też portal Ekologiczny Toruń, który promuje postawy proekologiczne wśród mieszkańców.
10 Joanna Zielińska
kurator programowy CSW
CSW, mimo że w Toruniu działa dopiero od półtora roku, należy do najważniejszych galerii sztuki nowoczesnej w Polsce. To zasługa wszechstronnego programu przygotowanego przez Joannę Zielińską - każdej inicjatywie towarzyszą liczne dyskusje, spotkania oraz warsztaty skierowane do najmłodszych odbiorców. Większość wystaw powstaje z inicjatywy zespołu lokalnych kuratorów, którym kieruje Zielińska - niektóre toruńskie przedsięwzięcia w tym roku pozna publiczność artystyczna z innych krajów europejskich. Tegoroczny program CSW składa się zaś z dziesiątek wystaw, seminariów, festiwali i akcji.
prezes klubu Unibax Toruń
Budzi kontrowersje, uznawany jest za niepokornego i bezkompromisowego, ale okazuje się w środowisku żużlowym bardzo skuteczny. Z Unibaksu zrobił samograj reklamowy - to sponsorzy raczej zgłaszają się do klubu, niż ten ich poszukuje. Klub jest jednym z nielicznych w Ekstralidze, który nie narzeka na problemy finansowe, a przy tym racjonalnie wydaje pieniądze - stąd np. odrzucanie propozycji od drogich mistrzów speedway'a. Szuka talentów - tak jak zrobił z Darcy Wardem - z których szybko robi gwiazdy. Stępniewski był też zaangażowany w kupno przez Toruń praw do cyklu Grand Prix.
07 Grażyna Śmiarowska
dyrektor ZP-O im. ks. Popiełuszki
Mimo że opieka długoterminowa to bodaj najgorzej finansowana działka służby zdrowia, szefowej Zakładu Pielęgnacyjno-Opiekuńczego im. ks. Popiełuszki udaje się nie tylko dobrze opiekować podopiecznymi, ale też wytyczać nowe szlaki. W 2009 r. kupiła dla leżących bezwładnie pacjentów komputer czytający z ruchu ich oczu. Ludzie od lat nie komunikujący się ze światem, nagle do niego powrócili. W Polsce taki sprzęt ma tylko toruński zakład. Inne nawet nie wiedzą, że na Zachodzie wymyślono coś takiego. Śmiarowska wie i dlatego tworzy nową jakość wykraczającą daleko poza minimum: suchy pampers i pełen żołądek.
08 o. Maksymin Tandek
rektor WSFH
Franciszkanin wymyślił, a następnie wybudował nową toruńską uczelnię. Wyższa Szkoła Filologii Hebrajskiej powstała w zaledwie kilka miesięcy, dowodząc organizatorskich umiejętności duchownego nie gorszych niż te, z których dotąd słynął tylko o. Rydzyk. Najważniejsze jednak, że ideą szkoły założonej przez o. Tandka jest dialog między Polakami i Żydami, między chrześcijaństwem i judaizmem. Oprócz tego o. Maksymin jest charyzmatycznym duszpasterzem przyciągającym na swoje msze tłumy wiernych. Wszystko to razem sprawia, że franciszkanin nadał toruńskiemu życiu duchowemu zupełnie nowy rys.
09 Piotr Wielgus
szef Pracowni Zrównoważonego Rozwoju
Jego fundacja zorganizowała kilkanaście głośnych debat na temat Torunia. Zaproszeni przez nią specjaliści - naukowcy, urzędnicy, społecznicy, artyści i dziennikarze - wypowiadali się m.in. o kulturze, naszych szansach w walce o tytuł ESK, o roli pozarządówek w życiu miasta, a także przyszłości Bydgoskiego Przedmieścia. W dyskusje angażowali się mieszkańcy i chętnie komentowały je media. PZR przygotowuje popularne edukacyjne "Pikniki na trawie", prowadzi też portal Ekologiczny Toruń, który promuje postawy proekologiczne wśród mieszkańców.
10 Joanna Zielińska
kurator programowy CSW
CSW, mimo że w Toruniu działa dopiero od półtora roku, należy do najważniejszych galerii sztuki nowoczesnej w Polsce. To zasługa wszechstronnego programu przygotowanego przez Joannę Zielińską - każdej inicjatywie towarzyszą liczne dyskusje, spotkania oraz warsztaty skierowane do najmłodszych odbiorców. Większość wystaw powstaje z inicjatywy zespołu lokalnych kuratorów, którym kieruje Zielińska - niektóre toruńskie przedsięwzięcia w tym roku pozna publiczność artystyczna z innych krajów europejskich. Tegoroczny program CSW składa się zaś z dziesiątek wystaw, seminariów, festiwali i akcji.
Jak głosować
Aby wziąć udział w plebiscycie, wystarczy wysłać SMS o treści TO.KOD KANDYDATA.IMIĘ I NAZWISKO GŁOSUJĄCEGO na nr 71007 (1,22 zł z VAT). Głosowanie trwa do piątku 5 lutego 2010 r. do godziny 12.00.
Przykładowy SMS: TO.07.JAN NOWAK oznacza, że pan Jan Nowak oddaje głos na kandydata z nr 07.
W głosowaniu można wysłać tylko jeden SMS na jednego kandydata. SMS-y wysyłane wielokrotnie z tego samego numeru telefonu lub od tego samego nadawcy nie będą brane pod uwagę.
Nadawcy 50, 100., 150. i 200 SMS-a wysłanego na zwycięzcę plebiscytu otrzymają kolejno kolekcje Gazety : Dzieła Stanisława Lema, Encyklopedia Sportów Świata, Dekady, Wielkie Opery.
Wśród pozostałych głosujących rozlosujemy książki Ryszarda Kapuścińskiego z kolekcji Gazety. O wygranej Czytelnicy zostaną powiadomieni SMS-em 5 lutego 2010 r.
prom
Aby wziąć udział w plebiscycie, wystarczy wysłać SMS o treści TO.KOD KANDYDATA.IMIĘ I NAZWISKO GŁOSUJĄCEGO na nr 71007 (1,22 zł z VAT). Głosowanie trwa do piątku 5 lutego 2010 r. do godziny 12.00.
Przykładowy SMS: TO.07.JAN NOWAK oznacza, że pan Jan Nowak oddaje głos na kandydata z nr 07.
W głosowaniu można wysłać tylko jeden SMS na jednego kandydata. SMS-y wysyłane wielokrotnie z tego samego numeru telefonu lub od tego samego nadawcy nie będą brane pod uwagę.
Nadawcy 50, 100., 150. i 200 SMS-a wysłanego na zwycięzcę plebiscytu otrzymają kolejno kolekcje Gazety : Dzieła Stanisława Lema, Encyklopedia Sportów Świata, Dekady, Wielkie Opery.
Wśród pozostałych głosujących rozlosujemy książki Ryszarda Kapuścińskiego z kolekcji Gazety. O wygranej Czytelnicy zostaną powiadomieni SMS-em 5 lutego 2010 r.
prom
- 19 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Dla kogo Katarzynka - wybieramy Torunianina Roku
b3ut
25.01.10, 13:39
Wojciech Stępniewski? Za bezkompromisowe traktowanie przepisów Kodeksu Pracy wfirmach, którym prezesował»
-
Dla kogo Katarzynka - wybieramy Torunianina Roku
kiwi_pl
25.01.10, 21:14
a może caUBecki? Nikt tak dobrze nie grabi do siebie cudzych pieniędzy jak tentorunianin. za sposób w jaki to robi, za załatwienie sobie na to cichegoprzyzwolenia, zasługuje może nawet na »
-
Dla kogo Katarzynka - wybieramy Torunianina Roku
befata3
26.01.10, 10:17
zastanawiam się dlaczego nominację do tak prestiżowej nagrody dostał, prezes firmy, która zwalnia toruńczyków i przenosi produkcję do Rosji, Indii. Całe szczęscie, że są inne kandydatury, »
Najczęściej czytane24 htydzień



