Problem z podatkiem od nieruchomości
2009-03-26
, aktualizacja: 26.03.2009 18:48
- Przekształciliśmy z mężem spółdzielcze własnościowe prawo do mieszkania w odrębną własność i oboje dostaliśmy decyzję o zapłacie podatku od nieruchomości - denerwuje się nasza czytelniczka. - Decyzje są dwie, ale opłata tylko jedna - odpowiadają urzędnicy.
ZOBACZ TAKŻE
- Łatwiej o dopłatę, ale mniejszą (01-04-09, 20:52)
- Czynsze w dół (16-04-09, 11:05)
- Francja: Znane firmy podejrzane o oszustwa podatkowe i pranie pieniędzy (01-04-09, 13:05)
- MF: oszuści podatkowi pod lupą inspektorów skarbowych (30-03-09, 18:46)
Pani Maria w 2008 r. załatwiła wszystkie formalności związane z przekształceniem prawa do swojego mieszkania na toruńskim osiedlu Na Skarpie. W tym roku z toruńskiego magistratu dostali z mężem dwie decyzje o konieczności zapłacenia 53 zł podatku od nieruchomości. - Dlaczego mamy płacić dwa razy, skoro mamy jedno wspólne mieszkanie? - pyta. - Takich przypadków jak nasz w całym mieście jest mnóstwo. Czy urząd chce naszymi pieniędzmi łatać dziurę w budżecie?
Pani Maria w sprawie podwójnej decyzji interweniowała w magistracie. Twierdzi, że urzędnicy poinformowali ją, że jak nie chce płacić podatku, to ma zniszczyć swoje pismo i wtedy należną kwotę ureguluje mąż. - Jak tak można, przecież to jest urzędowa decyzja, a nie jakiś świstek papieru? - zastanawia się czytelniczka "Gazety". - Na odwrocie są informacje, jak się od niej odwołać i gdzie zapłacić należność. Z tych pism jednoznacznie wynika, że podatek musimy zapłacić dwa razy.
Miejscy urzędnicy przyznają, że decyzję o podatku są dwie, ale zapłacić musi tylko jedna osoba. - Od początku roku mamy obowiązek informowania o wysokości podatku wszystkich współwłaścicieli nieruchomości - tłumaczy Agnieszka Szarmach z magistrackiego wydziału podatków i windykacji. - Niestety, nasz program komputerowy nie pozwolił na wydrukowanie na decyzji informacji, że podatek może zapłacić tylko jedna osoba. W przyszłym roku postaramy się to zmienić.
Urzędnicy zapewniają, że do dokumentów dostarczanych torunianom były dołączane karteczki z informacją, jak płacić podatek od nieruchomości. O zasadach informowali też ustnie pracownicy roznoszący decyzje mieszkańcom.
Pani Maria w sprawie podwójnej decyzji interweniowała w magistracie. Twierdzi, że urzędnicy poinformowali ją, że jak nie chce płacić podatku, to ma zniszczyć swoje pismo i wtedy należną kwotę ureguluje mąż. - Jak tak można, przecież to jest urzędowa decyzja, a nie jakiś świstek papieru? - zastanawia się czytelniczka "Gazety". - Na odwrocie są informacje, jak się od niej odwołać i gdzie zapłacić należność. Z tych pism jednoznacznie wynika, że podatek musimy zapłacić dwa razy.
Miejscy urzędnicy przyznają, że decyzję o podatku są dwie, ale zapłacić musi tylko jedna osoba. - Od początku roku mamy obowiązek informowania o wysokości podatku wszystkich współwłaścicieli nieruchomości - tłumaczy Agnieszka Szarmach z magistrackiego wydziału podatków i windykacji. - Niestety, nasz program komputerowy nie pozwolił na wydrukowanie na decyzji informacji, że podatek może zapłacić tylko jedna osoba. W przyszłym roku postaramy się to zmienić.
Urzędnicy zapewniają, że do dokumentów dostarczanych torunianom były dołączane karteczki z informacją, jak płacić podatek od nieruchomości. O zasadach informowali też ustnie pracownicy roznoszący decyzje mieszkańcom.
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień






